Ale Mirki sobie podniosłem ciśnienie aż. Ja rozumiem, że można nie lubić myśliwych. Rozumiem, że można mieć o nich różne zdanie, mimo że wg mnie twierdzenie, że "myślistwo to zabijanie dla rozrywki" świadczy o kompletnym niezrozumieniu, a wypowiadane przez osobę w-----------ą schabowego, jest już całkiem przykładem hipokryzji. Ale nieważne.
To wszystko jestem w stanie zrozumieć, ale jak widzę takie coś to myślę, że ci ludzie mają chyba problemy z sobą a już na pewno z logicznym myśleniem.
Jak można mówić, że mimo iż facet zachował się zgodnie z obowiązującym prawem i w dodatku trafił sarnę do której strzelał jest winny tak jakby wyszedł i strzelił facetowi w łeb.
Jak dla mnie zdecydowanie #n-----------------e i #bekazpodludzi no i trochę #rakcontent

I dodatkowo zawołam sobie @BrzydkiBurak. Niech się chłop
wodzik - Ale Mirki sobie podniosłem ciśnienie aż. Ja rozumiem, że można nie lubić myś...

źródło: comment_eiDTSdWty0Pmg0c30K2bSlTVuKt0mKYw.jpg

Pobierz
  • 96
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wodzik: nikt nie twierdzy, że myśliwy z premedytacją zastrzelił rowerzystę, ale nieumyślnie doprowadził do jego śmierdzi, być może przez swoje albo kogoś innego zaniedbanie, to jest niedopuszczalne, że może się zdarzyć, że przypadkowa osoba zostanie postrzelona podczas polowania, coś jest nie tak z myśliwym albo z prawem
  • Odpowiedz
@wodzik: coś ci się solidnie pomerdało dziecko.
To czy ten myśliwy działał zgodnie z prawem, przepisami to się okaże, ale zapewne nie. Myślę, że przepisy są tak skonstruowane, że oddając prawidłowo strzał nie da się zabić rowerzysty. Nazywanie nieszczęśliwego wypadku morderstwem, być może zawinionego, jest przesadą, ale na takiej samej zasadzie sam pewnie nie raz nazwałeś pijanego kierowcę, który kogoś rozjechał, mordercą. Tak, to mordercy zwierząt. Jasne, że regulowanie gatunków
  • Odpowiedz
taka mnie nie raz refleksja nachodzi, gdy patrze na ten cały hejt na myśliwych. ze to podli ludzie, mordercy, sadyści itp. i tak sobie myśle, niech faktycznie w Polsce zostanie zakazane łowiectwo. taki eksperyment społeczny. zobaczymy co sie stanie po np dwóch latach. moim zdaniem scenariusz jest prosty: populacja zwierzyny czarnej rozmnoży sie do takiego stopnia ze wszelakie uprawy przestaną mieć sens. rolnictwo upadnie a co za tym idzie widmo głodu zajrzy
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam takie chyba głupie pytanie dotyczące nabojów usypiających, a konkretnie jak działają takie pociski? Załóżmy, że zwierzę uciekło w zoo i strzela się do takiego zwierzęcia, żeby spokojnie usnęło jak w narkozie. Ale jak to dokładnie działa? Pocisk/strzykawka nie musi chyba trafić w prosto w jakąś żyłę zwierzęcia? Na to są raczej małe szanse. A jeśli nie musi, to czemu? Nie byłem nigdy dobry z biologii, ale jest chyba powód dla którego
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sagez: kiedyś potrzebowałem właśnie uśpić zwierze w hodowli i wynajęliśmy gościa z takim karabinkiem. nie pamiętam jego nazwiska ale wiem ze pracował albo jeszcze pracuje we Wrocławskim zoo. jako ciekawostke powiedział mi ze jeśli chodzi o usypianie dzikich zwierząt to jest to o wiele większa dawka. na przykładzie zebry i konia, to dawka dla zebry jest dwa lub trzy razy większa niż dla konia o tej samej masie.
  • Odpowiedz
http://www.tvp.info/27521004/z-armaty-do-dzikow-wojewodowie-prosza-wojsko-o-pomoc-w-walce-z-asf

W Polsce, na obszarze przygranicznym, dziki powinny być całkowicie wybite, najdalej do końca 2016 roku


Tak się zastanawiałem, kiedy nowa władza posłucha hodowców :D
Ciekawe co powiedzą, jak się okaże, że pogorszyli sytuację, bo dziki szybko migrują ze wschodu, skąd ASF przywędrowało :D
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Urwa jakaś masakra, równie dobrze mogł trafić kierowca z trójką dzieci na pokładzie

Rowerzysta został śmiertelnie postrzelony przez jednego z myśliwych z Wielkopolski. Ciało mężczyzny znaleziono przy drodze Wągrowiec – Żnin. Początkowo zakładano, że rowerzysta zginął w wyniku potrącenia przez samochód. Dopiero sekcja zwłok dała odpowiedź na pytanie, co było dokładną przyczyną zgonu.

Rowerzystę znaleziono przy jednej z dróg wojewódzkich. Wszystko wskazywało na potrącenie przez samochód, ale po ewentualnym sprawcy nie było śladu. Przeprowadzono więc sekcję zwłok. W trakcie badania medyk w ciele mężczyzny znalazł otwór po strzale.

Policja ustaliła, że feralnego dnia w okolicy trwało polowanie. Z kilku myśliwych wytypowano tego, który oddał śmiertelny strzał.

W tej chwili trwa eksperyment procesowy z jego udziałem. Myśliwy brał udział w polowaniu na sarny. Prawdopodobnie kula, która nie trafiła zwierzęcia poleciała w stronę pobliskiej drogi wojewódzkiej i tam zabiła rowerzystę.
  • 82
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@amator_kwasnych_zelek: niestety ale przez rząd i jego głupoty to teraz odstrzał jest obowiązkiem myśliwego. Odstrzał dzików na wschodzie kraju przecież teraz jest nakazany pod groźbą kar dla nas, a wszystko przez brak wczesnych działań państwa w związku z ASF.
  • Odpowiedz
@Dr_Snaut: Na ambonę mają wstęp tylko księża, myśliwi i leśnicy.
Całe szczęście, że przeszła ta nowelizacja ustawy i na ambonę można wchodzić tylko mając licencję, bo niektórzy nie mają ani doświadczenia, ani wyobraźni i na przykład wejdą pierdyknąć jakieś zdjęcie.
  • Odpowiedz
@Dr_Snaut: wchodź spokojnie, tylko nic nie niszcz. Ogólnie to ambony należą do koła łowieckiego i ono nimi zarządza. Jeśli chcesz wejdź, porób zdjęcia, zostaw miejsce takie jakie było na początku i używaj kiedy chcesz, no prawie, bo jak przychodzi wieczór lub z samego rana przed wschodem słońca to się tam nie wybieraj. Możliwe, że ktoś własnie poluje. ;]
  • Odpowiedz
@amator_kwasnych_zelek: Dlaczego udomowiony pies je mięso a nie sałatkę ziemniaczaną czy kiełki? Przecież nie żyje w dżungli... Bo taka jest jego natura.

Mało tego. W dżungli żyją zwierzęta które nie jedzą mięsa. Jak myślisz, skąd się wzięła nazwa 'drapieżniki'? Wolisz być łowcą czy ofiarą? Człowiek z natury jest łowcą, drapieżnikiem, tego choćbyś chciał - nie zmienisz. Fakt, zmienia to czas, zmienia to natura, dostosowując człowieka do obecnych warunków - to
  • Odpowiedz
epoznan w formie
Tytuł artykułu: Myśliwi zastrzelili dwa szczeniaki [DRASTYCZNE ZDJĘCIA]

Nieznane osobydokonały egzekucji dwóch ośmiomięsięcznych szczeniaków.

Sprawą zainteresowali się przedstawiciele grupy Ludzie Przeciw Myśliwym, którzy oceniają, że rodzaj ran wskazuje na użycie broni myśliwskiej. Odnalezione psy zostały zabezpieczone przez policję, która rozpoczęła śledztwo w tej sprawie.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@amator_kwasnych_zelek: Prawda jak zwykle jest po środku. Mimo, że jestem leśnikiem, nie jestem myśliwym i szczerze mówiąc nie przepadam za nimi z wielu różnych względów.
Dokarmianie zwierząt ma je trzymać nie tylko z dala od pól, ale i z dala od upraw leśnych. To, że jest to prowadzone dość bezmyślnie przez koła łowieckie, to zupełnie inna bajka. Na studiach uczono nas, że dokarmiać zwierzynę należy tylko na koniec zimy/początek wiosny,
  • Odpowiedz
Gdzie moge to poczytać?
To ze posadzono las na nowych terenach wplynelo na lesistosc, ktora urosla o prawie 10% powierzchni kraju od czasu wojny. Pozyskanie na poziomie 65% przyrostu swidczy o tym, ze pozyskujemy 65% miazszczosxi drewna w ciagu roku w stosunku do ilości tego drewna, ktora urosla w tym czasie. Czyli nie wpływa na to nic z rzeczy, które wymieniles.
Z puszcza bialowieska problem jest taki, ze jesli nic sie nie zrobi, świerka nie bedzie. I jesli o mnie chodzi, nie widzę problemu. Jest tam poza swoim zasięgiem. Choc gdybym byl tam gospodarzem tez bym walczyl o ciecie. Bo jednak szkoda starych drzew, całego gatunku na siedlisku. Wiec wytłumacz mi jak leśnicy cos tam niszczą?
Drzew do naturalnej śmierci zostawia sie u mnie na 10% powierzchni okolo niestety. Dokladnie musialbym policzyć. Tzw ostoję ksylobiontow - cos co wróży tak samo dobrze jak kornik puszczy.
Bo rezerwaty to dodatkowa papierologia, której i tak jest bardzo dużo.
I widzę ze żadnego leśnika dobrze nie znasz. Pozyskanie drewna to tylko ulamek pracy w lesie.
  • Odpowiedz