Mirki jaki motor byscie polecili jako pierwsze moto na dlugie wyprawy. Takie zagraniczne typu ukraina/niemcy/skandynawia, ale zeby mozna bylo tez czasami posmigac po miescie. Jaka pojemnosc? Jaki budżet zalozyc zeby kupic cos w miare spoko co bedzie niezawodne. Dodam ze nigdy nie jezdizlem motorem i dopiero zapisuje sie na prawko. A moze najpierw kupic cos 125 i sprobowac zeby sie nie zawiesc? Mam 25 lat. Waga 80 kg, wzrost 190
Chyba taki
warol_kojtyla - Mirki jaki motor byscie polecili jako pierwsze moto na dlugie wyprawy...

źródło: comment_fPKfy4pW6xDbukD7MVrutHBGgdTy7Kmk.jpg

Pobierz
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@warol_kojtyla: ja zacząłem od 125 i nie mogę przestać się nią jarać. Owszem, czasem brakuje mocy - zwłaszcza na prostych czy autostradzie. W zakrętach można spokojnie ganiać 500/600cc. Za to na dłuższe wyprawy faktycznie coś mocniejszego by się przydało, na pewno wygodniejszego. 125 do miasta i na krótkie wycieczki, w trasy zdecydowanie więcej. Ale też nie ma co się porywać na litra czy hurr minimum sto koni. Połowa z tego
  • Odpowiedz
  • 1
@warol_kojtyla: Transalpa weź, 650 albo ostatnie roczniki 600 (czyli 96/97 w górę - na dwóch tarczach hamulcowych z przodu).
Za motor licz dychę i z piątkę na dobre ciuchy.
Dwa tysiące na grubszy serwis po zakupie.
  • Odpowiedz