Muszę przyznać, że z niecierpliwością czekałem na ciszę wyborczą, głównie po to, by przekonać się, jak bardzo ten portal stracił na jakości. I cóż, moje obserwacje tylko to potwierdziły. Pamiętam czasy, gdy na głównej mikrobloga roiło się od postów z 3000 plusów i więcej; dziennie pojawiało się ich naprawdę sporo. Obecnie, jeśli temat nie dotyczy polityki, pierwszy wpis ledwo dobija do 900 plusów, a każdy następny ma ich średnio o 50-100 mniej.
#moderacjacontent #moderacja wciąż w formie. Ręce opadają. Dwa takie same komentarze, w RÓŻNYCH znaleziskach/wpisach to jest flood. Rozumiecie to? Oczywiście, nie mam wątpliwości, że tylko i wyłącznie dlatego, że potrzebowali jakiegoś argumentu, aby usunąć przynajmniej jeden komentarz, który godzi w "logikę" odbierania dostępu do broni palnej.
To nawet nie jest to samo znalezisko, gdzie mogłyby być różne wątki pod nim, gdzie przecież dwóm różnym osobom mógłbym chcieć odpisać to
Moderacja na tym Portalu ze śmiesznymi obrazkami to jakiś żart.
Kilka dni temu skomentowałem znalezisko dotyczące gróźb, jakie pewni Ukraińcy skierowali wobec Sławomira Mentzena i jego rodziny. Nazwałem tych konkretnych Ukraińców (a nie wszystkich jak leci) przestępcami + użyłem również innego wyrazu, który zgodnie ze słownikiem języka polskiego jest wyrazem potocznym (ale nie wulgarnym) i poza swoim podstawowym znaczeniem, odnoszącym się do nieczystości/rzeczy
@Hieronim_Pompa_Bosh: kolego, ale ostrożnie z takimi słowami, tu są dzieci i płaczący moderatorzy.