#anonimowemirkowyznania
Wiecie skąd hejt na MLM? Z nieudacznictwa hejtujących! Opowiem wam moją historie. Byłem 3 lata bezrobotny. Mam ledwo maturę, nic konkretnego nie umiałem, utrzymywali mnie rodzice. Do pracy fizycznej się nie nadawałem, na umysłową nie miałem kwalifikikacji. I pewnego dnia dawny znajomy z liceum odezwał się, że ma propozycję, ale to nie jest rozmowa na telefon. Spotkaliśmy sie w ekskluzywnym centrum handlowym i zaproponował mi wejście w międzynarodową strukturę
Wiecie skąd hejt na MLM? Z nieudacznictwa hejtujących! Opowiem wam moją historie. Byłem 3 lata bezrobotny. Mam ledwo maturę, nic konkretnego nie umiałem, utrzymywali mnie rodzice. Do pracy fizycznej się nie nadawałem, na umysłową nie miałem kwalifikikacji. I pewnego dnia dawny znajomy z liceum odezwał się, że ma propozycję, ale to nie jest rozmowa na telefon. Spotkaliśmy sie w ekskluzywnym centrum handlowym i zaproponował mi wejście w międzynarodową strukturę































Rok jakoś 2013, 1 klasa liceum. Siedzę sobie w domu po treningu i przeglądam jakieś bzdury w necie. Nagle pisze do mnie znajomy. Chodziliśmy razem do podstawówki i gimnazjum. Zaczyna do mnie pisać jakieś teksty, że ma bardzo ważną sprawę, trzeba o tym pogadać, ale to nie jest rozmowa na telefon. Ugadałem się nim na skype i tam próbował mnie wciągać w