Fan Imprezy. Lancera nigdy nie brałem pod uwagę, #tylkoimpreza, a tu taka zmiana. Ale to przez to, że się nim przejechałem i stwierdziłem, że nic ciekawszego w tej cenie nie znajdę (tak, wiem, wiem. Znajdę "lepsze"). No nic. Zakochałem się, po 1800 km tym i po 400km sedanem polecam każdemu.
No i typowy nazista, 10.5l / 100, na trasie da się zejść do 8l bez





























źródło: comment_xdx5i7clDAlvbgG5tqPe341aIdM2EFD3.jpg
PobierzKtóry?