W oczekiwaniu na samolot do Genewy kilka słów o samochodzie, który dziś oddałem z powrotem do parku prasowego Mitsubishi.
Było to Pajero - terenówka z ginącego gatunku, co prawda oparta o nadwozie samonośne, ale głośna, bujająca, wysoka i zdolna do pokonywania przeszkód terenowych o jakich się SUV-om nie śniło.
Pajero, które Mistubishi ma na testy to dodatkowo modyfikowane auto - snorkel, podwyższone zawieszenie i dalekosiężne reflektory na dachu to niektóre modyfikacje, czyniące
macq2309 - W oczekiwaniu na samolot do Genewy kilka słów o samochodzie, który dziś od...

źródło: comment_M97zgZs8hklYdYm5euMCrcaQ5UshlmBl.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wnętrze nowego dziecka Mitsubishi - Eclipse Cross (eh, ta nazwa; Toyota się opamiętała i nie nazwała CHR Celica - a były takie plany). IMO jest bardzo przyzwoicie. Do tego sporo nowoczesnych gadżetów: HUDy nie HUDy, taczpady nie taczpady... Plus wszystko to, co już jeździ w Outlanderze, czyli LDW, kamery 360, aktywny tempomat, czujnik mikrofalowy ruszania etc. Może być fajne auto do walki z duetem Tucson i Sportage (te same wymiary) oraz Tiguanem
kowzan - Wnętrze nowego dziecka Mitsubishi - Eclipse Cross (eh, ta nazwa; Toyota się ...

źródło: comment_wxhGZlTjdzqd3GEvujvHsiKGAUJcM8lw.jpg

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sailor_73: Wcale nie trzymają... Są mniej-więcej o 30% tańsze, niż analogiczny Outlander z tym samym silnikiem, skrzynią, gorszym wyposażeniem, większym przebiegiem i starszą datą produkcji.
  • Odpowiedz