Znalazłem autko w komisie które mi się podoba i teraz jak sprawdzić czy to nie jest jakiś złom złożony z 3 innych aut? Nie mam większego pojęcia o autach ani zaufanego serwisu aby sprawdzili mi całe auto.
Przebieg wydaje mi się trochę podejrzany bo 120k km a rocznik 2008. Z drugiej strony sam nie robię więcej niż 5k km rocznie...

Gdzie szukać pomocy w takich sprawach?

#motoryzacja #auto
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moto-Mirki szukam nowego pojazdu. Większe kombi, benzyna lub gaz, 140-170 koni, 4x4. Co polecicie? Celuję w Audi A6 C5 FL 1.8T quattro, Outback III lub Legacy IV z 2-2.5L. Co jeszcze można wziąć na celownik? Budżet 15-18k. Póki co napotykam głównie na gnój czochrany z niemiec, pordzewiałe i picowane sztuki. Dwa miesiące poszukiwań a nawet mi się nie chce wyjeżdżać i oglądać, kiedy po rozszyfrowaniu VINu wychodzą straszne kwiatki. Nie musi być
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-corolla-verso-1-8b-129kmklimatronicparktronic-serwis-aso-bezwypadkowy-7osobowy-ID6zk6ay.html#60d9fc20f8
#mirekhandlarz #samochody #toyota
Corolla Verso, którą widziałem zaraz po sprowadzeniu. Samochód wyglądał jakby był zalany, uszczelki przy reflektorach na pewno uszkodzone, wszystkie lampy zaparowane, czarny grzybek na krawędziach. Tapicerka odchodziła od drzwi (klej puścił). Lakier na przednim zderzaku miał inny odcień niż pozostała część samochodu. Na tylnej klapie i progach ubytki w lakierze, rysy i drobne wgniecenia. W sumie tyle zaobserowałem na szybkich oględzinach, ale
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

a są kilkudziesięcioletnie, które wyglądają jak z salonu.


@Comprido: picowane na handel. Znasz to pojęcie? Jeżdżę i oglądam dla ludzi samochody i zawsze im mówię co jest nie tak z autem ale bez przesady, jeśli auto wygląda na idealne to ma pewnie jakiś inny mankament albo jest zrobione tak że zaraz odjedzie tył bo zamiast spawów jest nawalone silikonu. Bez urazy ale auto za 20k to nie będzie lalka którą
  • Odpowiedz
  • 0
@tommo21 no niby racja... Jak jest zbyt pięknie to też nie jest dobrze. W każdym razie lojalnie piszę co z nim było nie tak przed "odpicowaniem", żeby ktoś, kto go będzie chciał kupić był świadomy stanu w jakim go sprowadzono. Kto wie co tam jeszcze było przed przekroczeniem granicy. Dla mnie wyglądał zbyt zniechęcająco żeby zapłacić za niego takie pieniądze.
  • Odpowiedz
@lukaschels: Mam Accorda z 2007 roku, 2.0 PB w sedanie i polecam. Mało awaryjne auta, trwałe silniki, także pod LPG. Jeśli będziesz miał możliwość to szukaj wersji 2.4 (jest ich bardzo mało, a w dodatku większość to rozbitki z zagranicy).
  • Odpowiedz
@lukaschels: Mam 2.0 LPG 2004r sedan i mogę śmiało polecić. Jedynie zwróć uwagę na stan blacharki, bo niestety korozja lubi Hondy ( ͡° ʖ̯ ͡°) Jak masz możliwość to szukaj silnika 2.4, 2.0 też daje rade ale potem dojdziesz do wniosku że jednak mogłeś brać 2.4.
  • Odpowiedz
@patrykolos: samochod mial malowane lub wymieniane drzwi, nie kupuj, to zlom ktory powinien zostac przetopiony, zagraza tobie i twojej rodzinie, jebsne handlarze i janusze i mirki . Z opisu :" Na miejscu chętnie udostępnię czujnik do lakieru ( wszystkie elementy w oryginalnym lakierze 100 mikronów, jedynie lewe tylne drzwi mają podwójną warstwę lakieru 180-200 mikronów ) ," pewnie klamie handlarz jeden zly, zglosilbym to do turbo kamery i auto swiat
  • Odpowiedz
Tak bardzo nie ogarniam problemów ludzi którzy szukają "nowego" samochodu robią sobie wycieczki po 200-300 km do jakiś Januszy a tam wielkie rozczarowanie.
Zasadniczo mam bana na zakup kolejnych samochodów ale wczoraj z przyzwyczajenia wpadłem do jakiegoś komisu w Strzegomiu. Strzegom to sympatyczne i ładne miasteczko ale raczej metropolia nie jest a w komisie był z 200 - 300 aut na placu w prawie każdych pieniądzach od 5 do 20-30-40 tys
Oczywiście
Sepp1991 - Tak bardzo nie ogarniam problemów ludzi którzy szukają "nowego" samochodu ...

źródło: comment_un5xcFtE1yjwc3IzhIgo2GCML1CigJvm.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak bardzo nie ogarniam problemów ludzi którzy szukają "nowego" samochodu robią sobie wycieczki po 200-300 km do jakiś Januszy a tam wielkie rozczarowanie


@Sepp1991: tak samo nie ogarniam po co w ogóle włazić do komisów samochodowych i potem rozczarowanie nie mniejsze :)
  • Odpowiedz
  • 1
Niewiem skąd tacy ludzie się biorą, ale biorąc pod uwagę termin realizacji wysyłki to chyba sam wystruga tą skrzynie czy co to tam :-)
  • Odpowiedz