Kobieta, którą mógłbym traktować poważnie musiałaby mieć następujące cechy:

- nie może marnować dużo czasu na wygląd. To nie powinno stanowić dla niej głównego priorytetu w życiu. Dla mnie to żałosne, jak kobiety marnują dużo kasy i czasu by np. zrobić sobie jakieś głupie paznokcie. A zanim wyjdą z domu muszą godzinę się malować. Chcę by reprezentowała sobą coś więcej niż ładny pojemnik na spermę.
- więc makijaż powinna robić sobie lekki.
Nie wiem co jest smutniejsze. Dziewczyna, która wywołuje kontrowersję czy ludzie potępiający jej szczerość. Nie mogę patrzeć gdy 95% komentujących to faceci obwiniający dziewczynę za jej naturę, bo zostali wychowani w #bluepill pozostałe 5% to dziewczyny dodające komentarze typu "ja #!$%@?, szanuj się, nie rozumiem jak tak można robić" - natomiast to są puste słowa, żeby zatuszować prawdziwą naturę #p0lka . Coś w stylu pisania sfrustrowanym przegrywom "wzrost nie ma znaczenia"

#
S.....k - Nie wiem co jest smutniejsze. Dziewczyna, która wywołuje kontrowersję czy l...
Mamy w klasie tylko jedną dziewczynę, która ciągle jest wznoszona na piedestał przez wychę tylko dlatego, że jest kobietą :P
Dajmy na to rozdawanie cukierków na urodziny czy coś - ona dostaje pierwsza, bo jest kobietą. Ale #!$%@? w te cukierki, jak chce to niech nawet bierze wszystkie. Na zakończeniu roku co się #!$%@?ło to miazga totalna. Otóż, nasz kwiatuszek, nasza perełka została wywołana na środek sali, gdzie wychowawczyni przy całej szkole
dobra a teraz przeczytałem całość i mogę się wypowiedzieć. Czy tekst zawiera treść? Zdecydowanie tak, warty przeczytania i całkiem merytoryczny...


@jurek-xd: dzięki za miłe słowa, co do języka to już tak mam :P

Ale wiesz, że jak zaprosisz kobietę na kolację to wcale to nie musi być dyskryminacja? Rozumiem co chcesz powiedzieć ale chyba trochę przesadzasz.


@To_ja_moze_pozamiatam: Nigdzie nie powiedziałem, że wymaganie kobiety przejęcia inicjatywy przez mężczyznę jest jednoczesną dyskryminacją
@aulus: no spoko nie mam nic przeciwko mgtow a nawet popieram. Ale tu mam pytanie - co konkretnie jest nie tak w tej wypowiedzi? Żeby się nie żenić z badboyami? Faceci robią podobnie - zaruchasz różową która jest ładna lecz tępa, ale nie chciałbyś jej za żonę, lepiej mniej ładna a normalniejsza. Tutaj nie chodzi o to samo? Zawsze myślałem że hasło "alfa szmaci beta płaci" dotyczy sytuacji gdzie z alfaszmacenia