#metal #groovemetal #numetal
#cultowe (1537/1000)
Soulfly - No Hope = No Fear z płyty pt. Soulfly (1998)
To w prostej linii kontynuacja sepulturowego Roots, które do moich ulubionych płyt należało (i wciąż należy), więc nie mogło być inaczej - pierwsze płyty Soulfly >> pierwsze płyty Sepy bez
#cultowe (1537/1000)
Soulfly - No Hope = No Fear z płyty pt. Soulfly (1998)
To w prostej linii kontynuacja sepulturowego Roots, które do moich ulubionych płyt należało (i wciąż należy), więc nie mogło być inaczej - pierwsze płyty Soulfly >> pierwsze płyty Sepy bez










































Børns – Honeybee (2025) – 6/10
Lauren Babic – Too Much And Never Enough (2025) – 6/10
Moody Gurl – Nightmare (2024) – 4/10
Niby niezłe, ale na dłuższą metę bardzo irytujące.
źródło: collage
Pobierz