Mirki, projektował/budował ktoś kiedyś garaż podziemny, albo jest jakimś inżynierem i wytłumaczy z jakim "zapasem" budują? Chodzi mi o to że mam samochód który według instrukcji ma 1,96 metrów, i chciałbym nim wjechać na parking podziemny, gdzie jest znak o maks. wysokości 2 metry (Galeria Katowice). Już kiedyś wjeżdżałem na taki parking w Gliwicach w galerii forum, tylko że tam jest tylko jeden poziom, a w kato są 3, i pytanie jest
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@turbine: podwoziem w Renault Trafic nigdy nie zahaczyłem o nic, wjeżdżałem na parkingi podziemne/piętrowe i zawsze się mieścił, dodam że wersja dłuższa niż standard. tym się jeździ jak osobówką praktycznie.
  • Odpowiedz
@Blomex: Porządek leksykograficzny z gradacją polega na ustawieniu najpierw zbiorów
jednoelementowych, potem dwuelementowych itd. Z tym, że na początku stawiamy zbiór pusty. Dla n = 3 jest to porządek
pusty; {1}; {2}; {3}; {1,2}; {1,3}; {2,3}; {1,2,3}
  • Odpowiedz
Uwaga uwaga!
Czy ma ktoś do polecenia jakieś meteriały dotyczące nauki matematyki (ale takie, żeby dało się to ogarnąć). Jako, że wpadłam na pomysł że chcę studiować informatykę, a z matmy nigdy dobra nie byłam to chcę spróbować pouczyć się na własną rękę, żeby zobaczyć czy to dla mnie, póki jeszcze na to czas.
Interesują mnie zagadnienia właśnie z matematyki dla informatyków (takiej jak na studiach). W programie szkół wpisane jest matematyka
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeżeli chodzi głównie o zaliczenie to oczywiście E-Trapez


@VDrakkainen: polecanie etrapeza komus kto chce zobaczyc czy polubi matme akademicka to jak polecanie taniej dziwki z roksy komus kto chce sprawdzic czy polubi ars amandi... (,)
  • Odpowiedz
@Edelner: Prawdopodobnie gdyby pojawiło się zadanie, gdzie trzeba użyć całki, to będzie ono na tyle proste, że wygodniej liczy się bez niej. Różniczkując wzór na wychylenie w ruchu harmonicznym otrzymasz wzór na prędkość, a różniczkując prędkość otrzymasz ofc przyspieszenie - pamiętam, że tak zrobiłem kiedyś na sprawdzianie, gdzie nie używaliśmy kart wzorów. Ale na maturze karty wzorów są.
  • Odpowiedz
@Edelner: Nie napisałem o sytuacji, gdy użycie całki będzie konieczne, bo na maturze NIGDY nie będzie konieczne. Chodziło mi o typ obliczeń (np. droga z wykresu prędkości), gdzie normalnie zrobiłbyś to całką, bo inaczej się nie da m wtedy trzeba jej użyć - ale na maturze ta droga, jak zaznaczyłem, będzie zlepkiem funkcji liniowych, które łatwiej jest liczyć "na piechotę". Podobnie będzie w innych sytuacjach.
  • Odpowiedz
Jest jakiś schemat rozumowania albo nie wiem, jakiś algorytm, który pomoże wpaść na rozwiązanie zadań z geometrii na rozszerzeniu? Przecież to jest czysty masochizm - albo z miliona własności i praw znajdziesz to, które sobie CKE obrało albo nie wiesz nawet od czego zacząć tok rozumowania. Macie jakieś protipy?

Wszystkie inne działy raczej opanowałem, ale geometria to dla mnie loteria.
#matura #matematyka
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zadanie 9
Wpisalam sobie liczby i policzyłam te co faktycznie dzielą się na 15. Wyszło mi 17 tych liczb, mimo to w odpowiedziach podane jest, że powinno być 16. Czy był by ktoś tak dobry i powiedział mi w którym miejscu jest może powtórzona liczba. Przypisuje to już drugi raz i dalej wychodzi mi to samo.
#matematyka #pomocy
MementoMori49 - Zadanie 9 
Wpisalam sobie liczby i policzyłam te co faktycznie dzielą...

źródło: comment_EfAOyKiSHm9p1U5LsKtP6ITnDLleYLvM.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
No hejka matematyczne świry! Ile waszym zdaniem potrzeba czasu by od zera ogarnąć równania różniczkowe?
Kilkanaście godzin? Kilkadziesiąt?
Plan to: pochodne -> całki nieoznaczone -> równania różniczkowe, wszystko z etrapezem.

Muszę ogarnąć do poziomu rozwiązywania równań pierwszego i drugiego rzędu, jednorodnych i niejednorodnych, a na licencjacie niestety ledwie chyba miałem pochodne, więc w zasadzie będę zaczynał od całkowitego zera.

#matematyka #studbaza #analizamatematyczna
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy taka argumentacja, czemu dany punkt jest ekstremum lokalnym funkcji jest wystarczająca?
Funkcja P' zmienia znak z - na +, więc funkcja P zmienia monotoniczność z malejącej na rosnącą, więc punkt x jest minimum lokalnym funkcji P.

Czy istnieje coś takiego jak zmiana monotoniczności?
Jeśli funkcja jest monotoniczna malejąco na przedziale (a, b), a monotoniczna rosnąco na przedziale (b, c) to czy można to definiować jako zmiane monotoniczności?
Jeśli nie to jak można te zdanie inaczej zformułować?
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fensi: Wystarczy, żeby była ciagła w tym punkcie, w którym potencjalnie znajduje się ekstremum. To ma znaczenie wtedy, kiedy mówisz, że wnosisz o istnieniu ekstremum z faktu, że P' zmienia znak - ale przecież możesz policzyć poza miejscem zmiany znaku punkt, w którym się zeruje (w zasadzie to jest ten sam rachunek) i wtedy na pewno wiesz, że jest tam ciągła, nie musisz nic pisać. Na maturze żadnych takich podstępnych
  • Odpowiedz