Ja nie rozumiem swojej matki. Od jakiegoś roku notorycznie wbija mi do pokoju (żeby posprzątać - jeśli jest czysto, to żeby pościelić łóżko) i przy okazji wynosi drukarkę, która zwykle stoi sobie pod moim łóżkiem i nikomu nie przeszkadza. Jak za piątym razem wyniosła mi ją do pokoju na górze (ona wszystko tam chomikuje. Raz nawet kawę z kuchni mi tam wyniosła), to się w-------m i mówię jej - mame, przestań mi
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co przyjeżdżam do mojej mamy to daje mi witaminę C na odporność.

I tłumaczę jej, że nie mam szkorbutu, a ta swoje... jak żyć... #mama (_ )
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niedaleko mojej miejscowości znajdowała się radziecka baza wojskowa. Moja mama opowiedziała mi historię, jak ukrywała zbiegłego stamtąd oficera, jej przyjaciela. Szczena mi opadła, historia jak z filmów - Sowieckie UAZ-y, wojsko szukające go po lasach i wmieszanie się w tłum na obstawionym dworcu. Byłby ktoś zainteresowany, jakbym to opisał?

#mama #historia #zsrr #prl
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj po powrocie z pracy mama od razu pyta się mnie co przeskrobałem, bo policja przychodziła i o mnie pytali. Od razu lekka konsternacja i staram się sobie przypomnieć czy mogą mnie za coś ścigać. Wypytuję mamę dalej o szczegóły, a mamusia dalej brnie, że policja była i o Krzysztofa pytali. W tym momencie przeleciałem wszystkie możliwe sytuacje, za które mógłbym mieć kłopoty i wyszło mi, że na upartego na pewno coś
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Odbierasz telefon od swojej Mamy. Jako że jej samochód jest w warsztacie, prosi cię byś podjechał do sklepu i kupił jej kilka drobiazgów. Chleb, mleko, płatki oraz p----i z kurczaka.

Po spisaniu listy zakupów niechętnie udajesz się do samochodu, podjeżdżasz pod sklep i kupujesz to co miałeś kupić. Kasjerka zwraca ci uwagę, "Wie pan, nie grozi nam brak mleka. Mamy go dużo na zapleczu." Po dotarciu pukasz kilka razy. Nikt nie odpowiada. Decydujesz się sprawdzić drzwi. Otwierają się. Kładziesz torbę na ladzie. Dziwne. Obok leży sześć toreb o tej samej zawartości. W kilku z nich kurczak i mleko już się popsuły. Wołasz "Mamo", lecz bez odpowiedzi. Idąc przez kuchnie wchodzisz do salonu. Twoja matka siedzi na kanapie, ze swoją odciętą głową na kolanach.

Jak najszybciej dzwonisz po policję która przybywa zrobić dochodzenie. Lekarze stwierdzili że ofiara nie żyje niecały tydzień. Na miejscu wydarzeń policyjny psycholog odbywa z tobą rozmowę by ocenić twój stan psychiczny. Siedząc na frontowych schodach, podsłuchujesz rozmowę psychiatry z policjantem. "Nie jest rzadkością w przypadku osób cierpiących na schizofrenię, by zablokować się w paśmie powtarzających się zachowań." Myślisz sobie, "Nie mogą mówić o mnie. Schizofrenia? Gdzie tam. Powtarzające się zachowania? Czy oni myślą że ja to

zrobiłem?"
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mama wychodzi po waciki do sklepu.

prosisz, żeby kupiła kilka browarów.

wraca z jednym...

i
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja #mama - najpierw spała na moim łóżku, nie mogłam sobie rozłożyć pościeli, bo czekała na pogodę chrapiąc. Teraz rozścieliłam, biorę pidżamkę i sruuuu do...łazienka zajęta Oo A ja chciałam przed snem zagrać w dc ( ͡° ʖ̯ ͡°) Wiecie co? Mama zawsze ma wyczucie czasu. I mam herbatkę o smaku babeczki truskawkowej..... #dobrywieczor #pozdrawiamciemamo
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej mirki, co polecicie na poprawę stosunków z mamą? Jakieś proste, uniwersalne porady. Proszę o pomoc, bo sytuacja jest beznadziejna, ale nie będę jej opisywać.

#mama #problem
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PanJapson: No to wyjdź z inicjatywą polepszenia relacji, kup kwiaty albo zaproś ją gdzieś i porozmawiajcie szczerze, bez wypominania sobie niczego. W końcu jesteście rodziną, która powinna się wspierać, a nie drzeć koty. Nawet jeżeli bardzo się różnicie to nie musi to stać w przeszkodzie z dobrymi relacjami, po prostu oboje musicie sobie uświadomić, że rodzina jest najważniejsza.
  • Odpowiedz
#heheszki #coolstory #mama

Moja kochana matula wyszła rano na miasto. Dzwoni do mnie, że znalazła elegancką koszulę w lumpie i mi wzięła. Wpada właśnie do domu i pierwsze pytanie do mnie

"Synu, prawilna?"

SKISŁEM xD
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śniło mi się, że język polski był w szkole. Przyszli po mnie rodzice z siostrą, więc zostali na lekcji. Prowadziła ją Angelina Jolie. I byli ludzie z pracy. I... Obudziła mnie mama krzycząc "znowu masz telefon obok głowy! Dostaniesz łaka mózgu!". Chciałam zapytać czy " łaka maka fą", ale zamiast tego próbowałam jej powiedzieć, że telefon leżał na biurku, ale godzinę temu sprawdzałam smsa... A ona pyta "chcesz parówkę na śniadanie?". Borze....
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio dorabiam fizycznie - bardziej pomagam wujkowi. Budujemy ogrodzenie przy duzym sklepie, zaraz obok dom wlascicieli. Dostalismy kawe. Az kawe. Dziwne bo Januszexy maja duzo kasy, Grazyna chodzi w te i we wte a nie postawia kanapek/ciastek/obiadu.

Kiedy do mojego domu rodzinnego przychodzil "szpec"zeby np. naprawic instalacje CO, to zawsze mama serwowala porzadny obiad, co 5min kawa/herbata/p--o. Tak chyba powinno traktowac sie pracownika. Kto by u nas nie byl, zawsze mial full wypas i placone 100% za usluge.

Nie oczekuje od Januszexow stolu szwedzkiego bo mam swoje zarcie, ale z opowiesci wujka ktory pracuje w #budowlanka to wlasnie ci najbiedniejsi najlepiej zjama sie fachowcem bo ile kosztuje dodatkowy talerz zupy?

Nie
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sspiderr: Tacy nowobogaccy to największe g---o w jakie można wdepnąć. Czasami pracuję trochę przy przeprowadzkach i zauważyłem to samo co ty. Ci biedniejsi dadzą nawet kilka złotych od siebie oprócz tego co zapłacą szefowi, a on zapłaci nam, a takie Janusze co to mają spadki po starych i myślą jacy to oni bogaci bo stać ich na lodówkę z kostkarką nie naleją ci nawet szklanki wody w największe upały. Niech
  • Odpowiedz
@p27tech: Nie wgłębiałem się za bardzo w temat, ale jedna nazywa się Mercedeh Allen, a druga Zena Foster. W dodatku jedna się urodziła w 1977, a druga w 1987 ( ͡° ͜ʖ ͡°). Rodzina to to chyba nie jest, ale mirki mogą sobie pomarzyć ;)
  • Odpowiedz