#anonimowemirkowyznania
Mój narzeczony uznaje, że to ja powinnam sprzątać, gotować, prać i robić inne domowe prace, bo zarabia więcej ode mnie. Ja zarabiam 2600zł, on ok.9000zł.
Na razie nie mieszkamy razem, chcemy zamieszkać ze sobą po ślubie, ale ja nie wiem czy chcę się pakować w małżeństwo w którym będę traktowana jak kura domowa tylko dlatego, że zarabiam mniej.
Kto ma rację? Ja czy on?

#zwiazki #slub #malzenstwo
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Hej, Mirki i Mirabelki!

Zastanawia mnie wasza opinia na pewien temat, a szczególnie kieruję go w stronę tutejszych różowych pasków. Co sądzicie o mężczyźnie, który chciałby w małżeństwie zajmować rolę tzw. house husband (właściwie taki męski odpowiednik housewife: dbanie o dom, sprzątanie, zmywanie, gotowanie obiadu, zajmowanie się dziećmi) i zostawić żonie rolę osoby pracującej i zarabiającej pieniądze? Czy mogłybyście żyć w ten sposób, przy takim podziale? Jakie warunki muszą być
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 11
@AnonimoweMirkoWyznania: absolutnie nie. W normalnym partnerskim związku obie strony pracują, zarabiają na życie i dom, a także dziela się obowiązkami domowymi.

Facet zostający w domu rodzi takie same problemy jak kobieta zostająca w domu - tylko jedna pensja co jest ryzykowne, brak emerytury, ekonomiczne uzależnienie, szybkie zgrazynienie/zjanuszowienie
  • Odpowiedz
Czy znasz jakieś udane małżeństwo..

Przez udane czytaj, takie które chciałbyś mieć. Gdzie wiesz że się dogadują, szanują, są dla siebie itp itd.

Ja osobiście nie znam.

#zwiazki #malzenstwo #slub

czy znasz jakieś udane małżeństwo ?

  • tak 73.1% (98)
  • nie 23.1% (31)
  • inne 3.7% (5)

Oddanych głosów: 134

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

no i co w tym odkrywczego?


@buonaparte na przykład to, że katolicy mocno naciskają na zakładanie rodziny i to najlepiej wielodzietnej, co nijak się ma do tego co pisał w listach Paweł. Wyciągnęli ze Starego Testamentu, że ludzkość ma się rozmnażać, ale w nosie mają Nowy Testament, który już mówi że najlepiej to w ogóle się nie żenić chyba że po to żeby nie dopuszczać się grzechu rozpusty
  • Odpowiedz
Małżeństwa mieszane w Finlandii (gdy jeden partner ma obywatelstwo innego kraju) z roku na rok rosną. W 2015 stanowiły, aż 15% wszystkich małżeństw. Finki, które żenią się z obcokrajowcem, najczęściej wybierają za mężów Turków, natomiast Finowie Tajki.
Jest jedna ciekawostka, która często występuje- gdy dziecko jest jest pół Finem, pół Azjatą rasy żółtej bardzo często wygląda bardzo azjatycko. Niektórzy mówią "Fin+Azjata=Azjata". Jest tak prawdopodobnie przez "żółte" domieszki lapońskie i tureckie (ludów tureckich)
projektjutra - Małżeństwa mieszane w Finlandii (gdy jeden partner ma obywatelstwo inn...

źródło: comment_16010376400REGpb78u2WavojoAS9fYa.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
LawMirasy, pytanie do Was czy jest szansa aby kupić kawałek ziemi lub czegokolwiek notarialnie samemu tzn,
bez udziału/wiedzy małżonka gdy nie ma się rozdzielności majątkowej?

Chciałbym nabyć kawałek pola na którym może kiedyś powstałby mini dom lub ziemianka

#
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
LawMirasy, pytanie do Was czy jest ...

źródło: comment_16008712343iHe5H4IoemSi19bKHlvZP.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@AnonimoweMirkoWyznania: możliwość jest tylko to i tak wejdzie do majątku wspólnego małżonków. I nie polecam robić krzywych akcji typu dam kasę ojcu, on to kupi i da mi w darowiznie albo spadku bo to przy uporze byłej małżonki wyjdzie chociażby przez historie przelewow twojego konta i cyk czynność pozorna.
  • Odpowiedz
Trzeba strasznie dostosować się do kogoś, jeszcze się uzewnętrzniać


@AnonimoweMirkoWyznania: nie, nie trzeba.
jezeli sie spotka wlascwa osobe, to nic nie trzeba i czlowiek sam z siebie chce sie z druga osoba zgrac.

Ty jak widac kogos takiego nie spotkalas, wiec nie ma co na sile z kimkolwiek sie wiazac. Jesli dobrze Ci, jak jest, to nie zmieniaj nic.
Moze kiedys kogos spotkasz, moze nie - grunt, bys dobrze sie
  • Odpowiedz