@zszokowana_ryba: nie próbowałam jej nigdy (bardzo chciałabym), ale LSD mi bardzo pomogło, w zasadzie można rzec, że odmieniło moje życie

I dla ciekawskich, co nigdy nie brali i bez większego przekopania tematu go wcisną w grupę wszystkich innych dragów - to nie jest tak, że sobie bierzesz i jest super, wszystko nagle jest kolorowe i piękne i jak kończy się działanie to jest się innym człowiekiem.

Wręcz przeciwnie; ogółem kwas polecam brać
  • Odpowiedz
Poprzednia noc była Nocą Walpurgi, podczas której czarownice latały na swoje sabaty. Takie przekonanie prowadziło do szaleństwa procesów czarownic, któreswoje apogeum miała na przełomie XVI i XVII wieku.

"Najbardziej wystawione na oskarżenie były kobiety, zwłaszcza żyjące samotnie – wśród skazanych sporo było chociażby wdów. Czarownice pochodziły głównie z terenów wiejskich, które należały do Gdańska – głównie z Żuław, Mierzei i najbliższej okolicy miasta. Problem czarostwa i masowych polowań zawsze silniej dotykał tereny mniej
PrzewodniG - Poprzednia noc była Nocą Walpurgi, podczas której czarownice latały na s...

źródło: comment_1588328307jxB38Zx1oqWtY91NdHcIO6.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PrzewodniG: Nazwa pochodzi od św. Walpurgi (Walburgi), żyjącej w VIII wieku mniszki pochodzącej z Anglii, a działającej w Niemczech, opiekującej się chorymi.
Choć ogólnie noc Walpurgi pochodzi od dawniejszego celtyckiego święta Beltane, oznaczającego umowny początek lata. Z tradycji święta Beltane czerpie też powstały w XX wieku kult wicca. Pogaństwo często utożsamiano z paraniem się magią, więc po zakorzenieniu się chrześcijaństwa zaczęto łączyć dawne pogańskie święta, które nie zostały zaadaptowane przez
  • Odpowiedz