Ja wychowałam siedmioro dzieci, ja wiedziałam jak dziecku jest źle, gdzie byli rodzice.

Ja uważam bo też piątkę dzieci wychowałam, że jeżeli coś się dzieje w domu, to ja z synem rozmawiam o tym... i dziecko przyzna się jeżeli ma dobre relacje z rodzicami, na pewno się przyzna.


A wy jakbyście bronili swojego księdza proboszcza, gdybyście dowiedzieli się że jest pedofilem i molestuje cudze dzieci?

#codzienndawkamadek #neuropa #
saakaszi - > Ja wychowałam siedmioro dzieci, ja wiedziałam jak dziecku jest źle, gdzi...

źródło: comment_sbrTG2whXkGn4vmzN8KeF1LD9sHqF1eD.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zakowskijan72: Gdyby molestował ich własne, to też by księdza bronili:

To jest syn, to jest proboszcz, z jednym silnie związani i z drugim silnie związani, nie możemy być ani po jednej stronie, ani po drugiej stronie

... z tego samego reportażu.
  • Odpowiedz
@saakaszi: Abstrahując od tematu wypowiedzi - kobieta ma rację, zwracając uwagę na to, że w dzisiejszym świecie rodzice nie mają czasu dla dzieci. Swego czasu uczestniczyłem w jakichś warsztatach czy szkoleniach i facet opowiadał o jakimś człowieku sukcesu, który zawsze bardzo dokładnie planował swój dzień. Jednym z punktów było "rozmowy z synem - 18 minut". Większość zgromadzonych osób zbyło to prychnięciem... Co? Poświęca dziecku tylko 18 minut dziennie?
A potem
  • Odpowiedz
@algus: Czym się bulwersujesz? Tylko raz napisała, że jest autystyczne. I jest się czym chwalić i być zadowolonym, bo z autystycznymi dziećmi nie ma za bardzo kontaktu, a tu się udało.
  • Odpowiedz
Śmiejcie sie z #madki ale jedną rzecz mają rację. Karmienie z cycków. Ja byłem karmiony do 4 roku życia, nigdy nie tknąłem butelki albo smoczka. Matka nie pracowała, zasiłku nie brała ale stary wtedy klepał 15k (na aktualne) więc był git. Cały ten plastik zajebiście deformuje szczęke i zgryz. Ja mam zgryz chadowy, linie szczęki też dzięki temu. śmiejcie się, ale to ja się będę śmiał z waszych szczurzych zębów.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Taka sytuacja. Market godzina 21 tata wlecze syna za rękę pchając wózek wypchany browarami w puszce, lenorem i pizzą. W pewnym momencie słyszę coś dziwnego (zważywszy że sytuacja ma miejsce w polskim mieście do 100tys. mieszkańców):
- dżunior noł! Ju hef jor tojs et hołm
- dedi pliiissss
- noł dżunior! K---a jasna - w tym momencie odwrócony tatuś przyrżnął w stojącą przy kasie zamrażarkę - patrz co zrobiłeś!

#coolstory
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach