Ciekawostki ze Wschodu
Piątkowe rozmowy tzw. Czwórki Normandzkiej, które toczyły się w Berlinie, na temat wprowadzenia specjalnego statusu Donbasu, mimo zapewnień m.in. prezydenta Zełenskiego, utknęły w martwym punkcie.
Stronom udało się natomiast przybliżyć stanowiska dotyczące przyjęcia "kompleksu dodatkowych działań w celu przerwania strzelanin" w Donbasie. "Są pewne rozbieżności, jeśli chodzi o szczegóły". Dokument "będzie dalej uzgadniany telefonicznie" - powiedział przedstawiciel Rosji Dmitrij Kozak, wiceszef administracji prezydenta Władimira Putina, co można przyjąć za kuriozalną deklarację w świecie dyplomacji.
Natomiast w niedzielę, podczas obchodów Dnia Marynarki Wojennej Ukrainy, prezydent Zełenski powiedział: "Doprowadzimy do powrotu wszystkich naszych rodaków i odzyskania terytoriów, które są teraz okupowane".
Źródło
Piątkowe rozmowy tzw. Czwórki Normandzkiej, które toczyły się w Berlinie, na temat wprowadzenia specjalnego statusu Donbasu, mimo zapewnień m.in. prezydenta Zełenskiego, utknęły w martwym punkcie.
Stronom udało się natomiast przybliżyć stanowiska dotyczące przyjęcia "kompleksu dodatkowych działań w celu przerwania strzelanin" w Donbasie. "Są pewne rozbieżności, jeśli chodzi o szczegóły". Dokument "będzie dalej uzgadniany telefonicznie" - powiedział przedstawiciel Rosji Dmitrij Kozak, wiceszef administracji prezydenta Władimira Putina, co można przyjąć za kuriozalną deklarację w świecie dyplomacji.
Natomiast w niedzielę, podczas obchodów Dnia Marynarki Wojennej Ukrainy, prezydent Zełenski powiedział: "Doprowadzimy do powrotu wszystkich naszych rodaków i odzyskania terytoriów, które są teraz okupowane".
Źródło






















Dziś nie ma bezpośredniego zagrożenia rosyjską inwazją na Ukrainę. Jednak armia ukraińska przygotowuje się na wszelkie scenariusze - tak stwierdził dowódca połączonych sił zbrojnych Ukrainy Serhij Najew. Podkreślił także, że dowódca Marynarki Wojennej Ukrainy, który niedawno ogłosił możliwą inwazję wojskową Rosji na Krym, „przesadził i nie miał pełnych informacji”.
Źródło
Departament Stanu USA podjął decyzję o zatwierdzeniu zagranicznej sprzedaży wojskowej rządowi Litwy sześciu śmigłowców UH-60M Black Hawk i związanego z nimi sprzętu za szacowany koszt 380 mln USD.