Dzwoni facet z numeru zastrzeżonego na mój telefon firmowy z jakąś ofertą. Mówię mu, okej tylko prosiłbym o kontakt mailowy z danymi jego firmy i ofertą lub oddzwonienie ale już bez zastrzeżenia numeru bo tak to można się podać za każdego ( bla bla bla procedury).
Nagle słyszę wielkie oburzenie i tekst: PROSZĘ PANA, JA JESTEM Z WARSZAWY!
---------Kurtyna------
Coś tam jeszcze bredził, nie wspominał czy jest prawnikiem.
Nagle słyszę wielkie oburzenie i tekst: PROSZĘ PANA, JA JESTEM Z WARSZAWY!
---------Kurtyna------
Coś tam jeszcze bredził, nie wspominał czy jest prawnikiem.




















xD