@emfaza: kaganek jest zdrobnieniem od słowa kaganiec, choć nie chodzi tu o kaganiec dla psów.

„Lecz zaklinam – niech żywi nie tracą nadziei
I przed narodem niosą oświaty kaganiec;
A kiedy trzeba, na śmierć idą po kolei,
Jak kamienie przez Boga rzucane
  • Odpowiedz
#ksiazki #literatura
Czy jest wśród Was, drogie Koleżanki i drodzy Koledzy, jakiś zapalony Kafkomaniak, świr kompletny, lubujący się w samotności, mroku praskich uliczek oraz biurokracji, która z państwem nie ma nic wspólnego? Jako że zaplanowałem wzbogacenie swojej skromnej biblioteczki o "Proces" - jedyną powieść smutnego pana w czerni, którą można dostać w Polsce jako nówkę-sztukę - przejrzałem wzdłuż i wszerz empik i znalazłem to - chyba jedyne prawilne
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie,
Że ci ze złota statuę lud niesie,
Otruwszy pierwéj...

Coś ty Italii zrobił, Alighiery,
Że ci dwa groby stawi lud nieszczery,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#czytajzwykopem #literatura #ksiazka

Dziewczyna na głębinie - Eeva Joenpelto

Ciężko znaleźć jakąkolwiek rzetelną recenzję tej książki, a jedyne na co traficie to zdawkowe "Dziewczyna na głębinie jest oceniana jako jedno z najwybitniejszych dzieł współczesnej prozy fińskiej". Sięgnąłem po tę pozycję, by przekonać się czy to prawda.
j.....n - #czytajzwykopem #literatura #ksiazka 

Dziewczyna na głębinie - Eeva Joen...

źródło: comment_seUBD0ZK3kIBvqFY4Qu77u4T1ofryzfc.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak Wanda Chotomska nie została milionerką

Ikona polskiej literatury dla dzieci, która na prawach do kilku wymyślonych przez siebie postaci mogłaby zarobić miliony, wiedzie dziś skromne życie starszej pani. "Przez lata Wanda utrzymywała się nie z książek, lecz z towarzyszących im spotkań autorskich, do których podchodziła bardzo kreatywnie"

(…) to były inne czasy. Nie było jak zadbać o swoje prawa. Dzisiaj zresztą też nie jest lepiej. Na dobre honoraria mogą liczyć tzw. celebryci, i
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

List Juliusza Słowackiego do matki, w którym jedzie po Mickiewiczu

Matko moja, że kiedy Mickiewicz do Paryża zjechał napisałem Tobie, że nie pójdę do niego pierwszy, a było kilka osób, którym mówił, że mnie chciałby widzieć, ja jego widzieć nie bardzo chciałem, bo sława jego poetycka sztuczną mi się zdawała i niepojętą. Na wielkim obiedzie na Elizejskich Polach zeszliśmy się... On improwizował, ale dosyć słabo, a wyglądał jak to Mickiewicz, opuszczony i niedbały,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach