#literatura Próbowałem dzisiaj kupić komuś kryminał na prezent w Empiku. Założyłem sobie kierunek i ani jednej książki. No nic. Chwytam kolejne książki, oczywiście na okładce walenie konia do autora, książka roku, wspaniała przygoda. Znane osoby twierdzą, że to niezapomniane przeżycia przeczytane jednym tchem. Wchodzę na lubimyczytac.pl nuuda, brak polotu, kolejna podobna pozycja w dorobku. Wyszedłem i kupiłem kwiaty( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#polska #zainteresowania #kultura #literatura #czytajzwykopem #ksiazki #ebook #ebooki

Piąta już antologia Fantazmatów, tym razem poświęcona tylko jednemu tematowi: smokom. Za darmo, w czterech formatach, po profesjonalnym opracowaniu. Nic, tylko brać, pobierać czytać i dzielić się ze znajomymi. ( ͡º ͜ʖ͡º)

https://www.wykop.pl/link/4778305/dragoneza-darmowa-smocza-antologia-fantastyki/
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gh001st: @ziuumm: @BrudnyPedro: wystarczy, że nie wykopiecie tego znaleziska i wołani nie będziecie.

@BrudnyPedro: raz na kilka miesięcy (tak naprawdę ostatnia duża antologia była jeszcze w październiku, nanoFantazje ciężko nazwać "dużymi"), poza tym nie mamy na celu zdobywania jak największej popularności (oczywiście jest mile widziana, ale nie ma parcia na cyferki, skoro na żadną księgowość się to nie przekłada). Lubimy dobre teksty, lubimy je
  • Odpowiedz
Dostojewski
Czy książę Myszkin kochał Nastazję Filipownę??? Jak czytałam tę książkę to byłam pewna, że początkowo może tak, ale potem na pewno szczerze zakochał się w Agłaji. I nie chodzi tu o deklaracje, Dostojewski opisał zachowanie księcia przy Agłaji, które jest charakterystyczne dla osób zakochanych. Natomiast do Nastazji wrócił, bo miał dla niej współczucie i czuł się zobowiązany "pomóc". Co zresztą pasuje do charakteru postaci. Dostojewski chciał tą postacią stworzyć ówczesnego Chrystusa,
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy książę Myszkin kochał Nastazję Filipownę???


@Catit: On operował w innym wymiarze moralnym niż pozostałe postacie. Pozornie wydawałoby się, że był zakładnikiem własnych słów, ale tak naprawdę kierowało nim coś znacznie wyższego (miłosierdzie?) niż zwyczajna, ludzka miłość. Dla jednych (racjonalnie myślących) to był przejaw obłędu, dla innych - przejaw altruizmu (świętości).
  • Odpowiedz
@Catit chodziło mi o odbiór jego postaci w książce. Myślę, że on był tak wyegzaltowanym uczuciowo osobnikiem, że romantyczna miłość stała u niego niżej niż ta altruistyczna. Kiepski materiał na męża, heh.
  • Odpowiedz
Z tą książką wiąże się niezwykła historia. Jest to przede wszystkim historia obsesji autorki, która opisanemu w ksiązce prywatnemu śledztwu poświęciła blisko dekadę. I pojęcie "obsesja" naprawdę nie jest w tym wypadku ani trochę przesadzone. Wytropienie Golden State Killera stało się dla Michelle McNamary życiową misją, przez którą chciała odkupić coś, co stało się, gdy miała zaledwie 14 lat. (To tak na marginesie rozważań, czy biografię autora powinno się uwzględniać w interpretacji
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach