"Mieszkańcy wsi są przekonani, że ukrywa się w lesie. Jeśli wciąż jest w okolicy domu, to być może schował się w jaskini. Sąsiad Dudy mówił nam, że zaledwie 5 km od ich domu jest jaskinia. 57-latek z pewnością doskonale ją zna. Porusza się po lesie z łatwością, bo często w nim miał kłusować. Ma więc przewagę nad policjantami, którzy terenu tak dobrze, jak on, nie znają."

https://www.fakt.pl/wydarzenia/mieszkancy-starej-wsi-wiedza-dlaczego-ojciec-zastrzelil-justyne/709zc9f?utm_source=www.fakt.pl_viasg_fakt&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=undefined&utm_v=2

#limanowa
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Qrix: mieszkam 20 min drogi samochodem do starej wsi, wszyscy się tutaj śmieją z policji, kpina, nie mogą znaleźć gościa ukrywającego się w lesie, wczoraj o 22 strzelał do policjantów i uciekł do lasu XD. Oni chcą Putina w ziemię wgniatać
  • Odpowiedz
Według niepotwierdzonych informacji z KWP w Krakowie, dziś było blisko przełomu w poszukiwaniach Tadeusza Dudy.

Policjanci zadzwonili do drzwi domu mordercy i zapytali, czy jest on w środku. Znajdujący się wewnątrz mężczyzna odpowiedział jednak, że Tadeusza nie ma. Obława za sprawcą morderstwa jest kontynuowana

#limanowa
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przypomnijcie sobie sprawę Borysa z Gdyni.
Jaki to był komandos. Wszystko zaplanowane. Skrytki, bunkry, porozstawiane pułapki, prowiant na rok, a znaleźli go po 2 tyg utopionego w kałuży 500 metrów od domu.

#limanowa
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#limanowa A Ty byś szukał uzbrojonego typa, który nie ma nic do stracenia? Podrzędny krawężnik też chciał tylko wypisywać mandaty dzieciakom z piwem, a nie zostać jednym z odstrzelonych NPC, o którym za tydzień nikt nie będzie pamiętał ¯\(ツ)/¯
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak daleko od miejsca zbrodni odnajdą Dudę?

  • Do 1km 40.8% (64)
  • Powyżej 10km 15.3% (24)
  • Jest już za granicą 12.1% (19)
  • Nigdy go nie odnajdą i sprawa trafi do archiwum 31.8% (50)

Oddanych głosów: 157

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#limanowa Rozkmińmy na chłodno.
Odpada raczej opcja (na razie), że chłop wpadł w bagno i się utopił. Jeszcze chyba też nie strzelił samobója. Co mógł zrobić? Schować się w lesie, może nawet miał jakąś ziemiankę, bunkry czy inne cuda bardziej znane można wykluczyć. Przeszedł przez granicę? Ukrywa się u ziomka albo zaufanej rodziny? Wziął kogoś na zakładników?
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@naplasterki: jestem z limanowej, tam są dwa duże lasy, jeden ma z 30km2 a drugi ten do którego prawdopodobnie wlazł ciągnie się przez dziesiątki kilometrów i to przez góry a nie po płaskim, na dobrą sprawę można nie wychodząc z lasu dojść do granicy ze Słowacją, także nawet jeśli wyślą tam dwie brygady wojska i kolejnych 500 policajów to szanse ze go tam znajdą są minimalne. Jedyna szansa że sam
  • Odpowiedz
Moim zdaniem policja dobrze robi, że nie szuka go aktywnie. Gościu ma spluwę, lunetę więc może na nich czekać. Tak otoczą lasy i gość się nie przeciśnie #limanowa
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach