#limanowa Rozkmińmy na chłodno.
Odpada raczej opcja (na razie), że chłop wpadł w bagno i się utopił. Jeszcze chyba też nie strzelił samobója. Co mógł zrobić? Schować się w lesie, może nawet miał jakąś ziemiankę, bunkry czy inne cuda bardziej znane można wykluczyć. Przeszedł przez granicę? Ukrywa się u ziomka albo zaufanej rodziny? Wziął kogoś na zakładników?
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@naplasterki: jestem z limanowej, tam są dwa duże lasy, jeden ma z 30km2 a drugi ten do którego prawdopodobnie wlazł ciągnie się przez dziesiątki kilometrów i to przez góry a nie po płaskim, na dobrą sprawę można nie wychodząc z lasu dojść do granicy ze Słowacją, także nawet jeśli wyślą tam dwie brygady wojska i kolejnych 500 policajów to szanse ze go tam znajdą są minimalne. Jedyna szansa że sam
  • Odpowiedz
Moim zdaniem policja dobrze robi, że nie szuka go aktywnie. Gościu ma spluwę, lunetę więc może na nich czekać. Tak otoczą lasy i gość się nie przeciśnie #limanowa
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#limanowa W tej Limanowej to jakieś Kaukazkie góry? Rozumiem teren nie zbyt dobry do penetracji, krzaczory, jakieś bagna, wzgórza, lasy i inny busz ale no szuka go kupę chłopa, psy, kamery termo, inne jakieś wynalazki, drony itd
Robi sie siara jak uj
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#limanowa A gdyby policja zaczęła chodzić po lesie i krzyczała "pobite gary!!!" to może być wyszedl z ukrycia?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach