Byłam dzisiaj na uniwersytecie medycznym coś zalatwic i było tak międzynarodowo że aż byłem zaskoczony. Tak jest co roku?
Sami Skandynawowie wymieszani z hindusami, arabami i Amerykanami. Oni nie muszą później tego nostryfikowac jakoś? Nie ma później egzaminów wyrównujących? Pamiętam jak koleżanka chciała jechać do Stanów pracować to musiała kilka egzaminów zdawać żeby tam zostać laryngologiem.
Nie wiedziałem że tego jest taka wielka skala. Ze aż tak na tym zarabiają...






























Kurde czy tylko mi się wydaje że jest o wiele większy procent ładnych studentek lub rezydentów na medycynie niż na innych studiach? Na prawie, na humanie, na AWFie czy na teatralnej nie ma tak wysoki procent ładnych i inteligentnych dziewczyn. Eh żałuję że nie poszedłem na medycynę.
#lekarz #lekarz #medycyna #studbaza
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo