Co polecacie do obrony przed wilkami i dzikami? :) Coraz częsciej ktoś mi mówi, że widzial je w okolicy gdzie jeżdżę rowerem. Jakiś gaz pieprzowy, żelowy? Ekstremalnie to chyba petardy hukowe, ale ciężko je mieć gdzieś na tyle szybko pod ręka by uzyc.

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Byliśmy ostatnio z różowym w dość znanym na całym świecie miejscu - konkretnie w Lesie Sherwood - gdzie lewacki złodziej Robin Hood podstępnie walczył z dobrym i uczciwym Szeryfem z #nottingham

Muszę przyznać, że brakowało mi takiej ilości drzew w okolicy (nie jest tutaj tak fajnie z lasami jak w Polsce mimo wszystko). Mimo wszystko śmieszy fakt, że przez większość miejsc w lesie prowadzona jest scieżka oraz płoty, zapobiegające ludziom
sorek - Byliśmy ostatnio z różowym w dość znanym na całym świecie miejscu - konkretni...

źródło: comment_Mal0TbtNsdSRoPwRc79syd8u4Qe2dA8S.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Słuchajcie, czy ktoś chodził nocą po lesie (Mazowieckie Park Krajobrazowy) obok Otwocka? Byłem tam trzy razy i trzykrotnie uciekałem, ze względu na dziejące się wokół mnie dziwne rzeczy...
#otwock #warszawa #las
  • 63
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pierwszy dzień pozyskania zaczął się malinowo. Wsiadam do auta, wsteczny i… o mało nie zatrzymałem się na samochodzie sąsiada. Hamulce nie działają. Tak więc droga do pracy zajęła mi nie dziesięć, a prawie czterdzieści minut. Dookoła, wiejskimi i leśnymi drogami. Na jedynych światłach redukcja, powoli kulanie się (bo czerwone), tylko po to, żeby przed samą sygnalizacją drogę zajechała mi typowa wiejska beemka. Hamowanie ręcznym na milimetry.

Zanim udałem się do majstra szybka narada
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach