Witam wykopowych ekspertów.

Bez szydery chciałbym zapytać o pewną sytuację.

Walka Adrian Polak vs Amadeusz Ferrari

Polak zostaje znokautowany, opada na ziemie widać że już śpi, sędzia leci przerwać ale nie zdążył bo dostał kopa. Werdykt - DQ. Rozumiem że to DQ było za to, że kopnął w momencie kiedy ten mial 4 konczyny na ziemi?

Bo potem mamy sytacje na High League, gdzie opada na ziemie znokautowany macias, sędzia leci przerwac,
@RafDan: Josef uśpił go już podbródkowym, więc dobicie nie zadecydowało o niezdolności do dalszej walki - fakt, nieeleganckie zachowanie i można się przyczepić ale sędzia to wybroni. Amadi dostał DQ, bo kopał w głowę przeciwnika będącego w pozycji parterowej. Już nie obowiązują zasady 3 pkt podparcia - wystarczy, że jest na kolanach i już nie można kopać na głowę. Na tułów jak najbardziej.
Damian Janikowski rozczarowany słowami Macieja Kawulskiego: „Martin jest moim szefem i zarządza moją osobą, a nie on”


Uuu, chyba potężni włodarze już nie bardzo są zainteresowani pompowaniem Janikowskiego. Mieli ogromne nadzieje co do niego, a skończyło się niestety jak się skończyło. Teraz raczej będzie jednym z wielu i to jemu będą dyktować warunki. Pewnie będą go wrzucać w takie walki, gdzie będą widowiskowe bitki, ale o żadnym budowaniu już nie ma mowy,
@gram_w_mahjonga: Dokładnie, gość ma ograniczone fight IQ, wywodzi się z zapasów więc zamiast dołożyć do tego BBJ i być solidnym przeciętniakiem to na siłe próbuje udowodnić, że potrafi bić się w stójce, gdzie techniki tam nie ma żadnej.

Był potencjał i warunki, a teraz będzie lecieć tylko na renomie olimpijskiego gladiatora co bierze tylko ciężkie walki, którą kelner wypracował mu w trailerach ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Przypomnę tylko, że Mirek Okniński wyśmiewał się z Pudziana i sterydów i te słynne "łapać i rzucać". To spójrzmy gdzie jest Pudzian a gdzie Mirek. Pudzian ogarnięty życiowo facet mający własną firmę, który zaraz może walczyć o pas KSW, a Mirek to chodzący baner reklamowy, który dzwoni do jakiegoś Bomby i kłóci się z nim o jakieś bzdury, a i jeszcze usilnie pcha swojego synalka, którego każdy ma w dupie do walki
@wykoko: juz ci spiesze z odpowiedzia.
Wszystko zaczyna sie od niewinnego cyklu testosteronem, a lata różnych cykli (tj ten moment co oni maja rozne ryje jak np. Owca ktory ma juz 10ty ryj bo ciagle mutuje w inny) pozniej w wiekszosci tych ktorych na to stac wchodza na hormon wzrostu i dzis masz np Sylvester Stallone, Dana White no, ale pytasz co z Saletą tutaj? No to wlasnie saleta tutaj jest
@ArturBinkowski: W przypadku Mariusza, uważam że od bardzo dawna wszystko ma pod kontrolą. Wszelkie kontuzje miał operowane a nie zaleczane, do tego jeszcze za czasów SM raz w miesiącu jeździł na dializę krwi. Zmienił również obciążenia i treningi, oraz zbił masę.