Skompromitowany, zakompleksiony grubas, syn policjanta - Michał Baron "Boxdel" zorganizował poprzez "ziomka" kompromat na Szachtę. To oczywiste. Zrobił to żeby mieć "haka". Jak sam mówił: "Blokował film".
Otóż moi kochani wyjaśniam wam: Szachta nie zrobił nic złego, nie zrobił nic na tym filmie, żeby nazywać go frajerem. Otóż zachował się normalnie, jak każdy w takiej sytuacji. Nikt nie bierze na siebie rzeczy przypadkowych ludzi w imię zasad. Ja wiem, że wy
Ja p------e i znowu poniedziałek i do roboty. Jak ludzie potrafią chodzić latami do kołchozow i się nie z-----c to jest niepojęte. W autobusach każdy ma minę jakby jechał do obozu koncentracyjnego.
Gdyby ci ludzie zaczęli analizować swoje życie i się choć przez chwilę zastanawiać nad sensem tego wszystkiego to by zaczęli skakać z okien jeden po drugim.
#mecz