Jak to jest z tym darmowym kastrowaniem/sterylizacją kotów?
Istnieje jeszcze coś takiego, czy to tylko specjalnie programy uruchamiana od czasu do czasu?

Trzeba to robić w mieście zamieszkania, czy można gdzie indziej?

#slask #zwierzaczki #koty #weterynaria #bytom
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gumaa: zależy od gminy/miasta, u mnie było dofinansowanie 50%.
Poszłam do urzędu po wniosek, dostałam listę weterynarzy którzy wspołpracują z miastem, wyplenilam wniosek i załączyłąm ksero ksiazeczki zdrowia kota - dowod ze to moj kot ;p dostalam pisemko z miasta w sumie po 5 min, umowilam wizyte u weta, po sterylizacji zapłaciłam połowe
  • Odpowiedz
Tak głupie pytanie, ale ostatnio natrafiłem w Castoramie na pellet, który wyglądał dokładnie tak, jak żwirek dla kota. Drzewo iglaste, waga 15kg, jasny, całkiem fajnie pachniał (tak, "przez" worek).
Kosztuje to 2 razy taniej niż żwirki na allegro. Takie coś jest bezpieczne dla kotów? Stosował ktoś jako zamiennik? :)

https://www.castorama.pl/pellet-drzewny-rezult-a1-6-mm-15-kg/4820216320015_CAPL.prd

#koty
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RRybak: ja swego czasu stosowałam jako podłoże pod trociny w klatce świnek morskich ;) czasami trafiał się pelet który smierdzial jakby lakierem czy farba, ale większość opakowan była ok
  • Odpowiedz
@Neocaridina: Duże koty chowają zdobycz na drzewach - żeby im hieny nie p-----------y. Hieny nie wyjdą na drzewo (to pies, nie mają zakrzywionych pazurów) a w stadzie przegonią lwa.

Ten lew źle policzył i mu jedzenie z lodówki wypadło...
  • Odpowiedz