• 20
@Merkowsky nie mam pojęcia, ktoś oddawał kocięta na fb marketplace jak mieszkałam we Francji, została tylko ta mała kulka i wzięłam, bo mi serducho podpowiedziało, że to ten. Kilka miesięcy wcześniej straciłam mojego pierwszego kota i czekałam, aż rana w sercu trochę przyschnie. Z ciekawostek to trochę kot podróżnik, mieszkał ze mną w 3 różnych krajach xD
  • Odpowiedz
  • 1
@Sandrinia: To widać po nim? Nigdy nie miałem kota, ale miałem długo psa i wiem że po tym jak spojrzysz na niego to wiesz o co mu chodzi albo co chce. Takie zrozumienie też jest bez słów czy współpraca. Więc być może przy kotach jest podobnie.

W każdym razie będąc w takiej sytuacji nie wpuściłbym, bo nie jestem w stanie stwierdzić że nic mi nie zrobi, a przy psach tak
  • Odpowiedz