Wszyscy co spia z psami, kotami to w moich oczach, sory, ale to nie ma nawet mowy o higienie.
Taki kot sra do kuwety, tarza tam lapyz a potem cyk w lozku laduje. O psach nawet nie wspomne xD wychodzi taki na dwor, bierze cos ze sobą, nawet jak sie wytrze mu lapy, to i tak w siersci jakis syf zostaje nie mowiac o samej siersci xD

#pies #psy
Milo900 - Wszyscy co spia z psami, kotami to w moich oczach, sory, ale to nie ma nawe...

źródło: temp_file1129381807898507362

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Milo900 kot jest jednak czystszy tylko nie wychodzący ,bo taki co wychodzi potrafi mieć fajne pasożyty co mu np potrafią wyjść z zadka( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Ale jakby się tak zastanowić nad higiena niektórych ludzi ,albo nawet i panien z tipsami i tym co jest pod nimi ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Musicie wpieprzać jak on jeśli chcecie mieć mięśnie


@Kasahara: literówka, powinno być "Musicie wpieprzać TAKICH jak on jeśli chcecie mieć mięśnie" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Może ktoś będzie chciał pomóc? Znalazłem potrąconego kota, który wyglądał jak by zaraz miał umrzeć. Zawiozłem więc do weta, żeby go uśpić ale okazało się, że ma jeszcze szansę na przeżycie. Miał pęknięta żuchwę. Wet powiedział, żeby kontaktować się z gminą w celu leczenia bezdomnego kota ale gminą powiedziała, że jak już go wziąłem do weta to teraz to moja odpowiedzialność i że zanim pojechałem do weta powinienem do nich dzwonić i
actind - Może ktoś będzie chciał pomóc? Znalazłem potrąconego kota, który wyglądał ja...

źródło: 1000001180

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Medicine676: nie mam luźnego tysiaka, stąd zbiórka. I tak za leczenie wyszło więcej niż 1000. W ogóle kierowałem się tylko tym, żeby kotu ulżyć w cierpieniu. Nie spodziewałem się, że jeszcze można go odratować.
Schronisko płockie czy fundacje umywają ręcę ponieważ to kot ze wsi (inna gmina). A gmina jak już pisałem wcześniej umyła ręce, ponieważ sam zawiozłem kota do weta, nie dzwoniąc do nich wcześniej. Choć dzwoniłem do gminnego
  • Odpowiedz
@actind może w twoim mieście funkcjonuje oddział TOZ? Ewentualnie możesz popytać na fejsbukowych kocich grupach, na pewno ktoś pomoże i pokieruje w odpowiednie miejsce. A w ostateczności, jeśli tylko jest taka możliwość, zostawić kitku u siebie i wychować jak swoje (ʘʘ)
  • Odpowiedz