W poniedziałek dostanę dwumiesięczne kocie maleństwo - warto dodać że będzie to mój pierwszy kitu ()
Co powinnam mu kupić na początek? Żwirek, kuwetę, jakieś saszety dla małych kitu, oczywiście karton po butach i co jeszcze?
Myślałam nad szelkami żeby móc go czasami wyprowadzać

#koty #kot
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tynka02: jeszcze przyda się transporter, smaczki no i jakieś zorganizowane miejsce dla kota gdzie będzie się mógł schować, ogólnie on będzie miał idealnie 2 miesiące? Bo to szybko na rozdzielenie od kociej matki.
  • Odpowiedz
@Tynka02: drapak, żeby od małego uczyć, że od drapania jest drapak, a nie meble, ale polecam jeszcze kupić nożyczki do obcinania pazurów i też od małego uczyć, bo jak będzie duży to możesz sobie nie poradzić sama. I jakieś zabawki typu piłeczki, wędka, żeby się z nim bawić, bo takie małe potrzebuje sporo zabawy, a jeśli nie będzie jej miał to może sam sobie zacząć coś organizować, przy czym broić
  • Odpowiedz
Nawiązując do tego wpisu: https://wykop.pl/wpis/77060357/wpis
Tak powinno się traktować kotka który wraca z łowów nocnych/dziennych, a nie nasyłać SM.
W momencie pisania wpisu zajada się plasterkiem szyneczki i kurczakiem z saszetki.
#kot #koty #zwierzeta #heheszki #strazmiejska #sm #zyrardow #pokazkota
@CrazyxDriver +958
Ciężki dzień dla kitku. Odpoczywasz sobie po łowach i jeszcze na ciebie SM nasyłają.
#kot #koty #zwierzeta #heheszki #strazmiejska #sm #zyrardow
CrazyxDriver - Nawiązując do tego wpisu: https://wykop.pl/wpis/77060357/wpis
Tak powi...

źródło: temp_file8449822445903849167

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chciałbym zabezpieczyć meble w wynajmowanym mieszkaniu przed kotami i tak się zastanawiam nad folią ochronną, tylko nie wiem jak to jest z jej późniejszym usunięciem. Ktoś ma z tym jakieś doświadczenia?
#kot #koty #kiciochpyta #pytanie #meble
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirosławy, znajomy potrącił kota. Na szczęście żyje, ale...
Trochę ciężko mi z tym faktem. Zwłaszcza, że biegł na drugi pas ale głupi zamiast wbiec pod drugi pas i drugie auto - tak się cofnął i... stanął na tym aucie. No i co on mógł zrobić jak znienacka to zrobi a on jedzie? Dosłownie miał 0,5 sekundy na reakcję.
Może nie tyle co potrącił, ponieważ po tym jak znalazł się
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim nie obwiniajcie siebie tylko "właścicieli" kota, którzy puszczają go samopas. Nie wy, to następny samochód go potrąci i będzie po kocie. Potem wielkie zdziwienie, że kot nie wraca od kilku dni, przecież zawsze wracał
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @lubiejescfrytki: nie ma tematu. Okazało się, że tam gdzie jest prześwit na 12cm - tam jest "wgięcie" które mogłem swobodnie odgiąć palcem nawet na 17cm, czyli tam gdzie jest prześwit. Wgięcie te znajduje się od strony kierowcy - czyli tam gdzie najczęściej jest eksploatowany samochód pod kątem jeżdżenia (jeżdżę w 95% sam, na tyle rzadko kiedy ktoś wsiada). Tak zwane "odsiedziny" ;) W dodatku te
  • Odpowiedz