Jak ośmielić płochliwego kitku?
Mój kitek mieszka z nami od kilku miesięcy, przyszedł znajda z lasu jako około pół roczny kociak i całkiem szybko przywykł do przesiadywania w domu. Jednak jest mocno płochliwy (,) Z jednej strony to oczywiście dobrze - zamiast się bić z lisami, dzikami i innymi kotami to ucieka na drzewo ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ale z drugiej, na każdy większy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TurboDynamo: przecież wycięcie tego znaku wodnego to 5s roboty w paincie bo nawet nie zajmuje znaczącej części ekranu. Zawsze dodaje by ludzie mogli sobie wejść i pooglądać inne moje prace.

No ale marudnicy będą marudzić ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
Zastanawiamy się z różową nad przygarnięciem jednego albo dwóch małych kotów do 27m2 kawalerki, gdzie mamy większość półek wiszących na ścianie (potencjalnie sporo miejsc do włażenia). Dodatkowo za około rok przeprowadzamy się do mieszkania 72m2. Czy to dobry pomysł teraz przygarniać koty, czy lepiej poczekać do przeprowadzki?
#kot #koty #pytanie #zwierzaczki

Czy warto brać małego kota do 27m2 kawalerki?

  • Tak, weź najlepiej jednego 35.5% (11)
  • Tak, weź dwa 45.2% (14)
  • Nie, to za mało miejsca dla kota/kotów 19.4% (6)

Oddanych głosów: 31

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@j__a: Myślę, że lepiej wziąć dwa koty jeśli macie taką możliwość, bo mogą się ze sobą bawić i nie zostaje jeden samotnie w mieszkaniu, kiedy wraz z różową pójdziecie do pracy, zwłaszcza w pierwszych tygodniach od przygarnięcia. No i każdy może mieć po swoim kocie ;)
  • Odpowiedz
@j__a: też uważam, że jak brać to dwa. Będą mniej się nudzić, kiedy nie będziecie mogli poświęcić im czasu. Najlepiej albo dwa małe, albo takie, które już ze sobą przebywały, żebyście nie musieli ich sobie przedstawiać, bo z tydzień będziecie musieli ich pilnować.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sinusik: dla mnie nie śmieszne :) wychowana z kotem, nie wiem jak wygląda życie bez. Adres się zmienia, auto zmienia, faceci się zmieniają a koty wciąż te same ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 5
@VonHautkopf@VonHautkopf ja nigdy bym nie kupił kota, do tego przekonała mnie różowa, ona też go kupiła. Kot jest super. Mega ułożony. Do kuwety chodzi tylko jak jesteśmy w domu, a często nas nie ma po 11 godzin. Jak się załatwi to woła aż ktoś nie posprząta xD Pozatym zazwyczaj przychodzi jak się go woła i w nocy się przytula jak dzik ^^
  • Odpowiedz