#koty #kot #kotecek #adopcjazwierzat #adopcjakota

No więc minął miesiąc od adopcji kotecka, a dokładniej kotecki. Od zawsze #teampsy mocno, nie lubiłem kotów, miałem z nimi kiepskie doświadczenia, mowa o kotach znajomych. Wybór tej kotecki był dość oczywisty, zaraz po wejściu do jej kojca mogłem ją głaskać, ba oddała brzuch, głowę dała na dłonie i domagała się głaskania. Generalnie każdy znajomy,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
Hej, ktoś z tagu #weterynaria może pomóc?
Przygarnęliśmy wczoraj dwumiesięczną kotkę. Jest bardzo aktywna, towarzyska i szybko zaadaptowała się w nowym otoczeniu. Ogarnia jedzenie, picie i wie gdzie jest kuweta.
Problem w tym, że mamy ją od godziny 15:00 w sobotę, a jeszcze w ogóle nie skorzystała z kuwety ani nie zostawiła po sobie żadnej niespodzianki. Kot normalnie je i pije. Jest to jakiś powód to niepokoju czy mamy czekać?
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W domu są 2 koty 10 miesięczne, wychodzą jedynie na szelkach. Niestety zbliża się wiosna/lato i rodzina nie wyobraża sobie, że balkon na ogród będzie ciągle zamknięty i nie da się wtedy upilnować kotków. Jak przyzwyczaić koty do wracania do domu? Na razie mama je balkonuje na piętrze, nie skaczą, chyba się boją, jednak są mega ciekawe świata i boimy się, że jak poczują wolność to uciekną i nie wrócą ( ͡
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Marzycielka: Kot wróci do domu i nie trzeba go tego uczyć. Chyba że spotka go jakieś nieszczęście - samochód, zły człowiek itp. Jesli okolica jest spokojna, wypuszczałabym.
  • Odpowiedz
Na Twoim miejscu poszłabym do weterynarza.

Dzięki za opinie będę obserwował


@thanksforthesupport: Taa. Jakie to typowe... ( ͡° ʖ̯ ͡°)
A potem będzie płacz, że kitku ma gnój w paszczy i zły weteryniorz 6 stów skasował za sanacje.
  • Odpowiedz
Mamy na Mirko jakiegoś #weterynarz ?
Babcia ma kotkę, lat 8. Kicia to dachowiec, lecz ze względu na to, że była trzymana cały czas w domu i głównie spędzała czas sam na sam z babcią jest trochę dzika. Boi się obcych, "fuczy" i ewidentnie swoją postawą wykazuje brak chęci nawiązania relacji z innymi osobami niż Babcia. Była do niej bardzo przywiązana.
Niestety Babcia zmarła w niedzielę w szpitalu. Kotkę przejęli
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najlepiej zostawić kota w spokoju w domu. Jak by go nie było. Dawać jeść i pić, czyścić kuwetę.
Kot sam wybierze czas kiedy się zbliży do domowników.
A klimatyzowanie go na siłę będzie dodatkowo. Sprawiać mu traumę i stres. Sama zmiana miejsca już dla kota jest dużym wyzwaniem
  • Odpowiedz
@Poldek0000: Zależy czy karma sucha czy mokra. Większość wody pobierają z karmy mokrej i widzę po swoich, że w dniu gdzie mają tylko mokre to mało piją. A jak dostają sucha to potem kolejka do miski z wodą ;)
  • Odpowiedz