Ostatni lot LauncherOne
Dzisiaj przypada pierwsza rocznica nieudanego lotu LauncherOne firmy Virgin Orbit. Była to niezwykła rakieta, która pierwszy etap podróży na orbitę spędzała przypięta do skrzydła zmodyfikowanego Boeinga 747. Samolot wynosił ją na pułap 10 kilometrów, wypuszczał, a następnie rakieta uruchamiała własny silnik i samodzielnie pokonywała resztę drogi na orbitę.

Tak to przynajmniej miało wyglądać w idealnym scenariuszu. Niestety, podczas lotu 9 stycznia 2023 roku doszło do awarii drugiego stopnia rakiety. Problemy spowodował
elektryk91 - Ostatni lot LauncherOne
Dzisiaj przypada pierwsza rocznica nieudanego lo...

źródło: CosmicGirl1076-1

Pobierz
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@elektryk91: Taka jedna mała rzecz, a jak wpływa na misję... Ale ciekawe jest też to, że to wszystko można było wywnioskować.


@jPaolo2: pomysł był z góry skazany na niepowodzenie. Kiedyś, w świecie bez SpaceX i (przede wszystkim) RocketLab, miałby jakieś szanse - a obecnie po prostu taka rakieta, bezsensownie przekomplikowana, nie ma jak konkurować.
Wyniesienie na te 10 km nic nie daje, ograniczony udźwig samolotu redukuje rakietę do
  • Odpowiedz
Od dłuższego czasu się zastanawiam, dlaczego nie tylko NASA ale też ESA czy Chiny wysyłając sondy na Księżyc, Marsa czy do komet - nie robią z tego transmisji na żywo, w taki sposób żeby jedncześnie wszyscy oglądający na świecie mogli zobaczyć odbierane zdjęcia tych ciał niebieskich w tym samym momencie co oni, bez jakiegokolwiek opóźnienia (w domysłach teorii spiskowych - dających czas na edycję niewygodnych rzeczy).
Dlaczego nie może i nie jest
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@staszaiwa: 1.Często same agencje nie mają dostępu do transmisji na żywo. Chandrayaan 3 lądowała jak i wiele tego typu lądowników tylko w oparciu o dane radarowe i to wystarczyło. Ewentualnie tak jak w wspomnianej misji Chandrayaan 3 mieli wizualizacje lądowania. 2.Wysokiej jakości transmisja na żywo wymaga wysokiej jakości kamer i osobnych systemów komunikacji które ważą a jeśli tak jak wspomniałem są one zbędne do lądowania to jest to tylko zbędny
  • Odpowiedz
Początek misji Łunochoda 2
Nawet gdy było już wiadome, że USA wygrało wyścig kosmiczny, Związek Radziecki nie przestawał badać Księżyca. Niecały miesiąc po powrocie na Ziemię ostatniej księżycowej misji programu Apollo, Sowieci wysłali w kierunku Księżyca bezzałogową misję Luna 21 z łazikiem Łunochod 2.

Start rakiety odbył się 8 stycznia 1973 roku, a to znaczy, że dzisiaj obchodzimy 51 rocznicę tego lotu. Sam lądownik dotarł na Księżyc tydzień później i osiadł między Morzem Jasności
elektryk91 - Początek misji Łunochoda 2
Nawet gdy było już wiadome, że USA wygrało wy...

źródło: Lunokhod-2_model

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Inną ciekawostką jest zaś fakt, że łazik i lądownik należą obecnie do kosmicznego turysty i producenta gier komputerowych Richarda Garriotta, który kupił obydwa urządzenia od Rosjan na aukcji.


@elektryk91: w sensie że jak poleci na księżyc to może mówić że to jego łazik?
  • Odpowiedz
@mk321 raczej przejęzyczenie, bo te pojedyncze cząsteczki gazu mają pomijalny wpływ. pojazdy kosmiczne oddają energię w postaci promieniowania cieplnego do otoczenia przez radiatory
  • Odpowiedz
Brawa dla United Launch Alliance. Rakieta Vulcan z powodzeniem wystartowała w trakcie swojego inauguracyjnego lotu. Niestety, mniej szczęścia miał główny ładunek tej misji, księżycowy lądownik firmy Astrobotic. Sonda nie może korzystać ze swoich silników manewrowych i traci paliwo. Kontrolerzy misji starają się pozyskać jak największą ilość danych naukowych, póki jeszcze się da.

Szczegóły w artykule na naszej stronie:
https://kosmogadka.pl/news/awaria-ladownika-ksiezycowego-peregrine-po-udanym-debiucie-vulcana/

( ͡° ͜ʖ ͡° )
elektryk91 - Brawa dla United Launch Alliance. Rakieta Vulcan z powodzeniem wystartow...

źródło: 53450455227_39c4dce272_o-2048x1365

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Vulcan Centaur to dwustopniowa rakieta, posiadająca 61,6 m wysokości oraz 5,4 m średnicy. W dolnym stopniu znajdują się dwa silniki BE-4, opracowane przez Blue Origin i napędzane mieszanką skroplonego gazu ziemnego oraz ciekłego tlenu. Drugi stopień z kolei jest zasilany silnikiem RL-10, produkcji Aerojet Rocketdyne, na mieszankę ciekłego wodoru i ciekłego tlenu.


https://space24.pl/pojazdy-kosmiczne/systemy-nosne/sukces-usa-udany-debiut-rakiety-vulcan

#kosmos #rakiety #technologia #nasa
murison - > Vulcan Centaur to dwustopniowa rakieta, posiadająca 61,6 m wysokości oraz...

źródło: QwkBONJS1EQaaRCbbRyjshVVEuPUaipGW3U5rYry.8ith

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach