Kupiłem Series X na premierę łudząc się że po porażce jaką był Xbox One, którego sobie odpuściłem, Microsoft zrozumiał że targetem są gracze, a gracze chcą gier. Niestety, gwarancja wygasła a po dwóch latach jest taka posucha że nawet nie wiem jak to skomentować. Bardzo mi przykro bo to fajny ekosystem przyciągnął mnie do Xboxa, dobre opcje abonamentu i jakaś tam względna standaryzacja.

Obecnie, co mnie bardzo smuci, nie można nawet powiedzieć „dobry
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@L24D: a w co byś grał na Ps5 czy kompie? W remake the last of US? Albo bardzo podobnego GOWa? Albo w CSa na PC? W świecie gier ogólnie jest posucha. Tytułu AAA tworzy się coraz dłużej, coraz większym kosztem i tych gier, godnych uwagi, będzie jeszcze mniej. Nie bronię korporacji, bo to wina graczy w sumie. Ja mam XSX, mam w co grać i fajnie jest
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@L24D: No to na wiosnę wychodzi nowa część Forzy Motorsport.

Nie ma gier simcade, wyważonych na pada


Ale to nie kwestia Xboxa, tylko nie ma ich ogólnie na rynku.
W zasadzie ciężko o konkurencję dla Forzy Horizon. Można na nią narzekać, ale alternatywy nie
  • Odpowiedz
Kupiłem ps5 i nie mogę przyzwyczaić się do tego, że playstore działa normalnie, a gry digitalowe pobierają się o wiele szybciej na wifi. Jestem jak na razie zadowolony z zakupu, ale zobaczymy jak będzie dalej

#ps5 #konsole
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, czy Waszym zdaniem jest sens kupować konsole PS4 slim lub PS4 pro? Widziałem kilka używanych egzemplarzy w cenach 500 - 1000 zł, chętnie pograłbym w takie tytułu jak RDR2, Wiedźmin III, czy nawet Cyberpunk. Nie mam w planach wydawać 3-4k na PS5 czy nowego Xboxa. Pytanko czy to dobry pomysł i czy wymienione gry będą płynnie chodziły na PS4? I czy jest duża różnica jeśli chodzi o płynność gry pomiędzy slim
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki i Mirabelki...Czas na #rozdajo !

Pijcie ze mną kompot. Z grupą znajomych udało nam się zrealizować projekt, który początkowo był tylko mokrym snem, a kilka tygodni temu stał się rzeczywistością. Mirko było dla nas codzienną odskocznią przez ostatnie 2 lata, więc postanowiliśmy Wam podziękować i zrobić prezent... I to nie byle jaki!

Nerd Hunters to pomysł stworzenia rozbudowanej społeczności dla wszystkich Geeków i Nerdów.
Jednym z elementów naszej działalności są
KuwbuJ - Mirki i Mirabelki...Czas na #rozdajo !

Pijcie ze mną kompot. Z grupą znaj...

źródło: comment_1668433060nZJGA30n1i8CI3R2r9qIRx.jpg

Pobierz
  • 84
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, o co chodzi z tym nadmiernym zauroczeniem takim np. The Last of Us w ujęciu fabuły? Gra teraz w Doom Eternal po właśnie nadrobieniu TLOU i nie dość, że Doom ma o wiele więcej, bardziej złożonej fabuły, dowiadujemy się o wiele więcej o samej historii postaci, to jeszcze występuje realny jej rozwój i czasami potyczki, które stanowią jakieś wyzwania, w TLOU jedynie klikacz trochę bardziej interesującym wrogiem jest.

Podsumowując:
Różnodrodność akcji: Doom
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nobody88: Mam Xbox Series X nie bierz. Bierz PS5 chyba, że masz budżet na obydwa.
Dla mnie Horizon, God of War przesądzają sprawę.
Na Xboxa nie ma żadnych gier AAA wartych ogrania a nie kupujesz konsoli za tą cenę, żeby grać w indyki
  • Odpowiedz
fpsy, czyli ilość klatek wygenerowana przez układ przetwarzający grafikę w jednej sekundzie.


@husky83: tu jest clou Twojej wypowiedzi - tyle dokładnie generował układ graficzny konsol, bo tego wymagała technologia wyświetlania samego obrazu. I jednocześnie nie klatek, a linii obrazu składającą się na coś co dzisiaj nazwalibyśmy klatką obrazu.

Ekrany CRT wyświetlają analogowy obraz generując go linijka po linijce, a nie jak w przypadku współczesnych obrazów wyświetla całą klatkę w formie cyfrowego obrazu
Sarpens - > fpsy, czyli ilość klatek wygenerowana przez układ przetwarzający grafikę ...
  • Odpowiedz
Jakość obrazu podczas grania w chmurze Xbox jest tragiczna.

Kupilem sobie gamepassa, żeby pograć w mass effect w chmurze w fajnej jakości. Włączyłem gierkę i spotkały mnie czasy youtuba 460p. Nawet większe czcionki się średnio czyta. Jak takie badziewie można reklamować i sprzedawać? Nie chodzi tylko o rozdzielczość, ale artefakty, i pikselozę które się pojawiają podczas gry, tak jakby kompresja danych była ustawiona na jakiś masakryczny poziom. Na przykład jak jest jakiś
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nobrain Nie są to kody, a bezpośredni zakup u Ms.
W adresie url trzeba zrobić podmiankę z pl-pl na np. hu-hu (w przypadku Węgier). Promki to już standardowo wyszukuję na pepperku, co wtorek wpadają nowe promocje.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@korni007: mogę ci na przykładzie mojego prosiaka z 6.72 opisać, że cała zabawa sprowadza się do ustawienia jednego adresu jako strona startowa i jej uruchomieniu przy każdym włączeniu konsoli.
Jezeli zamiast wyłączenia używasz rest mode to w zasadzie jest to jednorazowa czynność.

Kolejnym krokiem jest sformatowanie dysku/pendrive w exfat i ładowanie tam plików pkg z instalkami aby je zainstalować na konsoli. I to właściwie tyle.

Jedno trzeba pamiętac że im
  • Odpowiedz
@Beeercik: nie moge nic taniego znalezc a 100 zl nie bede placil za to, bede ogrywal mw remastered i chce poprostu w ciągłości po tym zagrac w mw2, aktualnie gram w world at war
  • Odpowiedz