Mireczki...
Na pewno spora część z was kojarzy moją podróż do Finlandii, aby w końcu po kilku latach spotkać się z koniem, z którym byłam bardzo zżyta. (Ten wpis - [http://www.wykop.pl/wpis/19356301/mirki-kojarzycie-ten-wpis-http-www-wykop-pl-wpis-1/])

Wczoraj napisała do mnie Saaga - dziewczyna, u której była Delicja i przekazała mi bardzo smutną wiadomość - mianowicie Delicja była uspana trzy dni temu, nie zrozumiałam do końca co jej było(angielski u niej na słabym poziomie) ale coś z przerostem
Majka94 - Mireczki...
Na pewno spora część z was kojarzy moją podróż do Finlandii, a...

źródło: comment_Nb5ESTLUCx3KObULFZLdTqMPHuTg9Z96.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
2420-9=2411

Hubertusowo. :) Było fajnie, lisa nie złapałam, ale było kilka sytuacji, że było blisko. :D Koniuchy się spisały, "moja" aż nad, za co się na mnie trochę obraziła. :D Mimo mrozu i opóźnienia daliśmy radę. Jedzenie było świetne, także podsumowując impreza udana. :)

#konskiegranice #konie #jezdziectwo
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Przemyslaw_90: Polecam. :)
@aspergo: Bywa, ale było kameralne grono 11 koni i dwie wielkie łąki do dyspozycji. :) Zależy od towarzystwa, bo u nas było naprawdę w porządku i wszyscy się dogadywali na gonitwie bez większych spin i chamstwa (nie tylko wobec siebie, ale i koniurów). :)
  • Odpowiedz
  • 4
2438-14=2424

Wczorajszy teren. Znowu byłaby gleba, chociaż tym razem nie tylko moja. Tak to jest jak dwie baby pojadą do lasu. W sumie to cztery. :D Jedź, mówili, będzie fajnie. Ale było. :) Dużo galopków, las jak zwykle piękny, w prawdziwych kolorach jesieni. Fotka się rozmazała, więc nie daje.

#konskiegranice #konie #jezdziectwo
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ayano: Dobra kobyła zadbała o człowieka na grzebiecie! dobrze że obyło się bez gleby:D
Moja pierwsza gleba była przy skoku przez kałużę. Ale to był chyba 2 teren w życiu.
Gdzie ten Hubertus?? Też chcę! ()
  • Odpowiedz
2449 - 8 = 2441
Hubertusowy teren.
Na gonitwach już jechać nie mogłem.
Na sam koniec terenu, galop pod górkę, niespodziewanie wszystkie cztery końskie nóżki podjechały na bok a koń przyległ moją lewą nogę - od niedzieli chodzę o kulach.
Do tego Mirabelki i Mirki, uważajcie przy wyborze kasku na jego daszek. Moim zdaniem powinien się jak najłatwiej wyłamywać. Mnie wyłamał się tylko z jednej strony przez co tak przeorał twarz, że np wargi wyglądają jak
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach