Mircy, potrzebuje pomocy. jest auto bezpieczone w AXA Direct z mini assistance w skład którego wchodzi usługa holowania. auto uległo wypadkowi i nie ma możliwości podjęcia go ze zwykłej lawety. konieczny jest dźwig... AXA wysłała na miejsce lawetę, Pan laweciarz wypiął dupę, że nie podejmie tego auta i zostałem rozbitym autem w rowie. Dodatkową komplikacją jest fakt, że jest dobrych kilka metrów od drogi. W miniautocasco nie znalazłem szczegółów co kryje się
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirasek69 a kto jest sprawca wypadku? Jeżeli auto w rowie jest poszkodowane weź jakakolwiek lawetę czy hdsa i prześlij im fakturę. Będziesz najprawdopodobniej sam musiał opłacić a później dostaniesz zwrot chyba ze laweciarz bezgotówkowo się rozlicza
  • Odpowiedz
@Dejus: no tak, to trzeba je staranować, narazić na niebezpieczeństwo pasażerów oraz s--------ć rozkład jazdy, bo naciśnięcie hamulca albo puszczenie gazu wcześniej to za wiele dla robaka.
  • Odpowiedz
Miereczki mam pytanie. W czerwcu mialem mala kolizje (moja wina) spisalismy oswiadczenie. Dzis w skrzynce znalazlem list z hesti ze poszkodowany zglosil szkoda ale wysla mi formularz do wypelnienia jeszcze raz ze wszystkimi danymi. Musze im t wyslalac ?

#ubezpieczenia #oc #kolizja
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#samochod #szkoda #oc #stluczka #kolizja

Panowie sytuacja taka, że po tym jak ubezpieczyciel wycenił mi szkodę w której ja jestem poszkodowanym, oczywiście zaniżając ją do poziomu absurdalnego na poziomie 1700zł na ordynarnych zamiennikach, wysłałem tą wycenę do ASO.
ASO wyceniło naprawę na 4990zł.

Wysłałem wycenę ASO do ubezpieczyciela, który odpisał z zastrzeżeniem, że z racji tego, ze na zderzaku był mały ślad obtarcia
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#samochod #kolizja #wypadek

No i mi przywaliła kobieta w kuper na światłach! Krew mnie zalała.
Zwalniałem w terenie zabudowanym dojeżdżając do świateł gdzie samochody już stały. Samochód prawie zatrzymałem bez jakiegoś agresywnego hamowania, a nagle bardzo mocne uderzenie w tył mojego samochodu. Prowadziła młoda kobieta jadąc z mężem i dwójką pasażerów. Zważywszy na siłę uderzenia to albo kompletnie nie hamowała albo wręcz dodała gazu. Patrząc na samochód
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TheFallen:

Ubezpieczyciel to AXA. Chcę uniknąć wożenia się z ubezpieczycielem i utarczek na pisma oraz szukaniem właściwego warsztatu i całej procedury naprawy rozbitej w czasie. O nerwach nie mówiąc.

Wkurzyłem się totalnie, bo mało, że jechali jakimś wrakiem, to podczas oględzin usłyszałem jak mówiła do męża, że hamowała a samochód nie reagował. Zważywszy na stan ich samochodu nie zdziwiłbym się gdyby hamulce tam były symboliczne. Mogłem rzucić okiem na klocki
  • Odpowiedz
@Hejkumkejkum problem z klapą może być większy nic Ci się wydaje. Może być wgieta klapa, może być przesunięty rygiel zamka, ale bardzo prawdopodobnie masz lekko przesunięty tylny pas. I przez to tanio i szybko nie będzie.
  • Odpowiedz
@benethor: Wg. rzeczoznawcy dostał (choć zastanawiam się jak sprawdził, bo drzwi się nie otwierają przez to, że tylne nachodzą na przednie), ale gościu wpisał też lampę przód, więc nie wiem czy czasem ślepy nie był bo lampa nietknięta ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Jedna #szosa w #jaworzno mniej ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Klasyczne wymuszenie bo przecież #rower jest niewidzialny na #polskiedrogi. Na dodatek na zjeździe, który ma z 7%. Kierujący nie mógł ogarnąć, że to jego wina, policjant miał niebywałą cierpliwość do niego.

Poszkodowany karetką zabrany do szpitala, złamań nie ma, mocno poobijany, skręcona konkretnie kostka, czy #kolizja czy #wypadek jeszcze
demoos - Jedna #szosa w #jaworzno mniej ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Klasyczne wymuszenie bo przeci...

źródło: comment_ezWViSflvdjRKSYdBPzb3QccCcsfTZbd.jpg

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miraski, ktoś przyrysowal mojej narzeczonej auto na parkingu i odjechał . Na szczęście świadek zdarzenia zanotował nr rejestracyjny i kontakt do siebie. Teraz czekamy na #policja żeby złożyć zawiadomienie. Super panowie policjanci wręcz " zachęcali " nas do tego żebyśmy poczekali jedynie 2-3h, aż ktoś przyjmie zgłoszenie. Moglibyśmy przyjechać jutro ale wyjeżdżamy i nie będzie na to czasu. Ktoś że znajomością #prawo #oc wie może co
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach