@Hichips: Najważniejsze aby jak najlepiej wypaść jak już zaproszą na wstępna rozmowę, mówię i o rozmowie miękkiej i technicznej.

Dobrze się przygotować z obu rozmów, jest masa poradników jak to robić plus jak ktoś czuje że się wypada przy Julii z HR to można potrenować samemu, one wszystkie żądają sztampowe pytania.

Co do technicznej części, 400 pytań to minimum. Dobrze jest być biegłym w pisaniu kodu aby dobrze wypaść na
  • Odpowiedz
@Alfiarz: ja akuratnie robię takie gownostudia, inżynier na wsb. Czasem przychodzę na egzamin nie wiedząc nawet jaki to przedmiot i średnią wykręcam powyżej 4,5 xD jedyny trudny przedmiot to matematyka, gdzie na jednym semestrze robi się tyle co na jednej godzinie na polibudzie
  • Odpowiedz
@conamirko: XD co za bzdury.

I co ten egzamin miałby sprawdzać? Co z osobami które zdały egzamin przykładowo 20 lat temu, ale nie pracowały przy aplikacjach większych niż przeglądarka do bazy danych? Uważasz że taka osoba sprawdziłaby się pisząc rozwiązanie HFT (high-frequency trading) gdzie liczy się każda milisekunda tylko dlatego że ma egzamin potwierdzony przez Polską Izbę Programistyczną i umie napisać z głowy quick sorta?

Dalej. Wiesz co to SEP?
  • Odpowiedz
@Hichips: nom tak jest, sam tak +- przepytuje kandydatów. Ale chętnie posłucham twoich propozycji jak inaczej w godzinę sprawdzić kandydata którego widzisz na oczy pierwszy raz w życiu - oczywiście sprawiedliwie żeby nie było biasu w stosunku do 20 innych
  • Odpowiedz
@Hichips to się nazywa z języka Angielskiego "gaslighting". Wśród programistów to zjawisko rozwinęło się do tak dużych rozmiarów, że spokojnie możemy mówić tu też o syndromie sztokholmskim.
  • Odpowiedz
  • 11
Mam dzwonić po ludziach z którymi pracowałem 2 lata temu żeby dodali wpis że tak pracowałem xD

Jak ja sam nie mam z nimi kontaktu
  • Odpowiedz
@elozapiekanka: kwestia popytu i podazy - jest #kryzysit i poza 10 tysiacami polskich programistow co stracili prace i zgodza sie pracowac za 60% Twojej stawki to jeszcze weszlo AI (Another Indian). U mnie w korpo juz polecieli wszyscyu polscy testerzy (automatyczni tez) i pozatrudniano w ich miejsce Pajeetów, Sandeepów i Rajeshów. Boje sie, ze programistow tez niedlugo zastapia ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@elozapiekanka: Też zauważyłem, że się trochę ruszyło po feriach i oddzwaniają na aplikacje które złożyłem 2-3 tygodnie temu. 120 to chyba liczba wszystkich CV, które dostali bo technicznie tyle ludu nie da się przesłuchać.
  • Odpowiedz
@elofrytki: Stawka przestrzelona. Poza tym, widząc ile seniorów szuka teraz roboty to ja się nie dziwię, że sam nie mogę nic znaleźć. Większość z nich pewnie załadowana w kredyty i leasingi więc wezmą cokolwiek.
  • Odpowiedz