@demoos: Może być również tak, że wobec niewielkiej ilości sprinterów (Sagan, Demare, Kristoff, z czego dwaj ostatni w słabszej formie, a Sagan po upadku) swoją szansę wyczują ekipy, które niewiele ugrały, a nie są w bez szans na dobry wynik (DD z Hagenem, Cofidis z Laportem).

I dla FDJ to pewnie taki allin.
@geuze: raczej hipotezę ale fakt jest taki ze łysy w biografi napisał co brał. Taki raczej standard ale kibice tenisa „hit dur przecież to liczy się technika a epo nic tenisiście nie daje” XD wiedza lepiej od łysego.
Kolarz spadł w przepaść to harcownicy zwolnili. TDF 2018 etap 16, naszosie.pl, Arek Waluga. A ten co spadł żyje?

Po długim odcinku spokoju, do bardzo niebezpiecznej sytuacji doszło na zjeździe z Col de Portet d’Aspet. Prowadzący wówczas Philippe Gilbert nieoczekiwanie nie wyrobił się w jeden z zakrętów i spadł w przepaść, co szybko spowodowało zwolnienie pozostałych harcowników.


Około 55 kilometrów przed metą rozpoczęła się prawdziwa walka wśród harcowników. Wówczas do przodu ruszyli
#kolarstwo #tdf

No i ostatnia dziś ciekawostka ode mnie a propos dzisiejszego wyścigu:
Alberto Contador wjeżdżał dziś w ramach roboty dla Eurosportu na finałowy Col du Portet. Wiadomo że nie miał w nogach tych wcześniejszych 40km ani wczorajszego etapu, ale wjechał tempem przełomu drugiej i trzeciej dziesiątki (Kangert/Tolhoek/Latour). Straciłby do Quintany ok. 6min :)

Całkiem nieźle jak na emeryta :)