#coolstory #muslimy #islam #zydzi #heheszki #praca #kobiety #gotujzwykopem

Dzisiaj rano przygotowywałem sobie w pracy wieprzowe policzki do peklowania. Zasypałem solą i przyprawami, rozłożyłem na dwóch blachach, zawinąłem i podpisałem: "SALTED PORK CHEEKS". Po chwili namysłu dokleiłem drugą karteczkę i dla jaj (codziennie robimy sobie jaja z kozojebcó..., znaczy się wyznawców Muchomota) napisałem na niej "HALAL". Spojrzałem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach