@r4do5: do 2k można kupić cinquecento albo Punto około 2k roku, czy jakaś fiestę albo corsę, ich nie miałbym obawy nazwać samochodem, polonez pod względem prowadzenia leży gdzieś na poziomie między samochodem a wozem drabiniastym na drewnianych kołach i bliżej mu do tego dugiego
@Andi128:

Nie jest tak źle. Sprawny Polonez ze sprawnym zawieszeniem jest OK. Testu łosia jakoś wybitnie nie zaliczy, ale ma neutralną charakterystykę i jest bardzo komfortowy - w sensie miękki zawias, dobrze dziury wybiera. Nie demonizujmy. Znam gorsze auta pod tym względem.
eh, kiedyś to było. całe dnie na podwórku, bez telefonów, a mimo to było wiadomo gdzie kogo szukać: na boisku, na innym podwórku, na klatce schodowej.
ah boiska. kiedyś jak była wolna choć jedna bramka to było święto, teraz zajebiste nowe orliki i stoją puste.
wyremontowali boisko mojej młodości, niegdyś otwarte dla wszystkich, teraz podchodzę a tu wszystko pozamykane na klucz.
ja #!$%@?. to nawet ja stary dziad wziąłbym sobie teraz galczet
Pamiętacie jeszcze tą legendarną inbę w internecie, w której większość #polskiyoutube i ogólnie całego internetu pokazała jak bardzo jest #!$%@?? XD Jakby to było wczoraj pamiętam, jak wszyscy więksi ówcześni twórcy musieli dorzucić swoje pięć groszy do całej awantury. Niektórzy nawet organizowali protesty pod sklepami marki Sokołów. Wyobraźcie sobie miny ekspedientek na widok rozgniewanego tłumu gimnazjalistów wykrzykujących niezrozumiałe hasła. xD Jednym z nielicznych jutuberów który wykazał się RiGCzem był Brzydki Burak, który
Pobierz p.....o - Pamiętacie jeszcze tą legendarną inbę w internecie, w której większość #pol...
źródło: comment_qLOzOrkR8o3HQbDc6Od2McPoQmaz0cTQ.jpg
@ElCidX: Ale co? BB nagrał filmik w którym wytłumaczył że KG popełnił wiele błędów, że ten filmik zawiera manipulacje itd. No trochę #!$%@? uważać siebie za autorytet kulinarny i nie ogarniać, że gotowe jedzenie z sklepu zawiera konserwanty i będzie wolno się psuć albo poddane obróbce cieplnej stanie się jakieś takie nieapetyczne.
Proszę Państwa Paweł będzie skakał. Tutaj mamy (phehehe) z metr pięćdziesiąt. #!$%@? jest wysoko nie, no jest #!$%@? wysoko. Na bolidzie, może z bliska zobaczycie jego stan techniczny, zajebisty #!$%@?, sprzedaż #!$%@? dzwońcie pod 0 700, pytajcie, pytajcie o bolida. #!$%@? szybke żem opluł aż. No proszę Państwa same shimanohy nie. #!$%@? #!$%@? stan idealny, dobra lakierek nowy #!$%@? i Pan Paweł, no #!$%@? jedziemy! Dawaj Maniek, dawaj Maniek to już się
#truestory #kiedystobylo #niechmniektoswypusci
za czasów podstawówki mieliśmy taką zabawę - wyciągaliśmy kulki z długopisów
(tak wiem, zryte trochę... a może nie? robił to ktoś jeszcze???).
Przede wszystkim chodziło o ilość. Można też potem było takie stado kulek położyć na tekturce i zaganiać magnesem, którym ruszało się po drugiej stronie.
Ależ one harcowały!!! ... (ʘʘ)
...taaak...
To chciałem jeszcze powiedzieć, że już sobie idę...