Mega fajny gest Aberdeen - wicemistrz Szkocji pokazuje, jak należy traktować wyjątkowych kibiców :)

A kimś taki był z pewnością Norman Goldie, który zmarł niedawno w wieku 87 lat. Norman był jednym z najbardziej oddanych i rozpoznawalnych fanów The Dons. Nie dość, że pojawiał się na każdym meczu, to w dodatku zawsze przychodził na mecz w sandałach i dwóch skarpetach - białej i czerwonej.

Klub - tak jak robi się to często
Pobierz
źródło: comment_n7vam8nhXVA5ye8E3FNtOcs3wiwuky3H.jpg
apropos ostatniej #afera z dewastowaniem stadionu w niecieczy przez "kibiców" Górnika Zabrze

"Zbieramy!
Zbieramy na szkody na stadionie w Niecieczy!
Faktura opiewa na prawie 20388,48 zł
Wpłacamy na konto stowarzyszenia:
SKSGZ 84105012981000002325876460 z dopiskiem Cele Statutowe!
Można również przynosić do Galerii Zabrzańskiej!
Kto chce i poczuwa się to wpłaca! Kto nie ma ochoty nie wpłaca!
Na zapłatę mamy 7 dni!"

Torcida Górnik na FB

#pilkanozna #gornikzabrze #zabrze #kibice
Mój komentarz do wczorajszego spadku Górnika Zabrze z ekstraklasy i do zadymy po meczu.

Tytułem wstępu: tak - byłem na stadionie w Niecieczy razem z fanami Górnika, nie - nie robiłem #!$%@?.

Wyjazd
Do Niecieczy pojechało znacznie więcej kibiców Górnika niż mieści sektor gości na tym stadionie. Nie wszyscy mieli bilety i ci którym nie udało się kupić biletów na miejscu zostali pod stadionem. W każdym razie sektor gości był wypełniony kibicami
Pobierz
źródło: comment_WfKsDWbLqaVP6xR5dECAGkRb9Hmv6Pty.jpg
@ms05: Krótka odpowiedź. Poleciało o 20 krzesełek za dużo. A argument, że jakbyście chcieli to byście zmietli tych ochroniarzy tylko udowadnia, że powinniście spaść odrazu do B klasy i tam pokazywać kulturę kibicowania( ͡° ͜ʖ ͡°) Nikt w Polsce nie rozumie też Waszych pretensji do Termaliki, że wyrzuciła Was z ekstraklasy. Mieliście 11stu piłkarzy na boisku, którzy w bezpośrednim meczu nie potrafili wygrać, przełknijcie to wreszcie, a
@PuffinusGravis: Weź nie pitol, bo poza tym, że darli mordy i część ledwo na nogach stała, to się nic nie działo. Mieszkam w samym centrum, koło 23 wracałem z biegania, a potem poszedłem z psami na spacer. Zdarzyły się dwa incydenty. Gość w szaliku Legii chciał pogłaskać mojego psa, a drugi się martwił, bo zgubił piwo. No tragedia, jak siemasz halo. Psy do tej pory mają traumę.