@szurszur: mówisz o Kuzniecowie (A18), ja o Kisielewie (C13) który jak widać nawet nie został ranny. Tak czy inaczej każdy, kto siedział dalej niż dziewiąty rząd i przeżył może mówić o ogromnym szczęściu. Skrzydła które także zajęły się ogniem zaczynają się - jak widać na schemacie - już na wysokości dziewiątego rzędu. Połowa długości kadłubu to mniej więcej rząd dziesiąty-jedenasty.
p.....p - @szurszur: mówisz o Kuzniecowie (A18), ja o Kisielewie (C13) który jak wida...

źródło: comment_8FtFpxVG0ZA8AE4tPPEgb5NqrdwbrNcn.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@potezny_biskup: Ten z 12 rzedu twierdzi, że nawet nie ma oparzeń. Chociaż czuł ogień.
Pewnie podrtucie.
Na koncu wideo jest jednak kobieta z czarna twarza i nienajlepiej się czuje. Iny mężczyzna lezy.
Były tez relacje o wyskakujacych zanim samolot sie zatrzymał, ale to pewnie jakieś błedne tropy jakich pełno przy katastrofach.
  • Odpowiedz
@szurszur: Mogli tak wyskoczyć już półzamroczeni z powodu ogromnej ilości dymu we wnętrzu, prawdopodobnie czekali do ostatniego momentu z opuszczeniem samolotu. Mogło być też tak, że nieprzytomny drugi został wypchnięty przez trzeciego?
  • Odpowiedz
@Tranq: Głupoty piszecie towarzyszu. Znajdzie się jakąś część bądź element samolotu, który był wyprodukowany/sprowadzany z zachodzu albo Upainy, z ominięciem sankcji (czasami się zdarza, że Rosjanie nie są w stanie czegoś ukraść albo ukraść i skopiować u siebie i trzeba kombinować z częściami ze zgniłego zapadu). I ogłosi się, że ten samolot był tak zaprojektowany, żeby wytrzymał nawet pobliski wybuch jądrowy. Ale zawiodła część wyprodukowana w Gejropie.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
siema, szukam informacji o pewnym incydencie. Otóż w pewnej japońskiej elektrowni atomowej, pracownicy chcieli zmniejszyć temperaturę generatora (chyba), coś tam źle wyliczyli i ten generator wybuchł. Jeden gostek zginął na miejscu a drugi popadł w taki stan gdzie komórki po prostu sie rozpadły. Po sieci krąży zdjęcie z tym typciem (zmasakrowane ciało które wisiało na hakach, podobno wtedy jeszcze żył); niby rząd Japonii robił na nim eksperymenty ale ja tam nie wiem.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach