Lekarz zalecil mi irygacje, wedle instrukcji trzeba nacisnąć aż woda wyleci druga dziurka.
Co jeżeli tak się nie dzieje?
Wyczytałam w internecie po fakcie już,że przeciwwskazaniem jest całkowicie zatkany nos... Generalnie myślę, że taki mam bo oddychać ani wydmuchiwać nic nie mogę, ledwo przełykam śline i każdorazowo man wrażenie że mi głowa wybuchnie (o czym zresztą na wizycie wspomniałam) no i ogólnie bida, zwłaszcza że ta woda nie






















nie chodzi tu o ziemniaki tylko cokolwiek co będzie trzymać ciepło jakiś czas i w miarę plastyczne ;)