Tematy post apokaliptyczne mają dużą rzeszę fanów. Zwykle jednak dotyczy ona różnej maści gier fabularnych pokroju serii Fallout, Borderlands czy Wasteland, gdzie bohater, bądź ich grupa, przemierza zniszczony dowolnym kataklizmem świat, przeżywając mnóstwo przygód, obławiając się do granic przyzwoitości, by dodatkowo na końcu zgładzić w epickiej bitwie czarny charakter przywracając światu pokój i szczęście.

Nieco inaczej podobny klimat przedstawiony jest w powieści Williama Forstchena „Sekundę za późno”. Ameryka, kolejny słoneczny
rozjebator - Tematy post apokaliptyczne mają dużą rzeszę fanów. Zwykle jednak dotyczy...

źródło: comment_Ncej7vCeg3sX5mPwCgnQE53cT9986jX3.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niestety nie ustrzeżono się pretensjonalności, częstych odwołań do amerykańskiego patriotyzmu i wyciskaczy łez. Pewnie trochę przesadzę, jednak bez straty ogólności można powiedzieć, że średnio co dziesięć stron powiewa amerykańska flaga, ktoś śpiewa hymn lub przywołuje chlubne momenty amerykańskiej historii (co może i ma sens, bo główny bohater jest profesorem historii wojskowości, pułkownikiem w stanie spoczynku).


@rozjebator: Tez mi to przeszkadzalo.
  • Odpowiedz