@carbyne: orać bez sensu, bo nic nie wyrośnie, ale sędziowie to rzeczywiście kasta bez przypału. Na rozprawach mają tak wywalone na strony, że szok. W życiu może ze dwóch sędziów spotkałem co ogarniali temat gospodarczy. Raz jeden sędzia mi nawet usnął na sprawie xD
  • Odpowiedz
@wojtas2409: dobre :D

u mnie jeden raz już prawie w panikę zaczynał wpadać, bo "on nie rozumi tego przpisu" xD oraz "a tak w ogóle to o co się rozchodzi wszystkim?" xD
inny sędzia gdzieś z początku rozprawy d-----ł bez ogródek, że sędziowanie to w ogóle łatwe jest i wcale nie trzeba się z aktami sprawy zapoznawać -- wystarczy przeczytać pierwszą stronę i wszystko wiadomo xD i że szkoda się
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Stefan_Niesiolowski_cie_widzi przykre to, twoja żona to pusta p---a bez dwóch zdań.

Szacunek za odcięcie się od wyścigu szczurów, coraz mniej takich ludzi, na pewno znajdziesz kobietę o podobnych poglądach.

Co do córy, tutaj to masakra, wiem co czujesz, walcz by mieć kontakt i pamiętaj, że czas szybko leci, kilka lat i będzie dorosła i będzie miała zdanie mamusi w poważaniu.
  • Odpowiedz
@benzdriver: spoko i dzięki!
I poważnie: zgadzam się stuprocentowo z tym, co napisałeś jako ogólne wskazówki.
U mnie wiele aspektów życia jest tak raczej mocno "nietypowych" i siła rzeczy, pewne kwestie w mniejszym stopniu mnie dotykają (ale inne bardziej- żeby było sprawiedliwie).
( ͡° ͜ʖ ͡°)
Skoro tyle własnego czasu i energii poświęciłeś na pisanie ze mna- to zawołam cię, kiedy tylko zdołam jakoś sensownie opisać
  • Odpowiedz
Za jakieś pół godzinki rozpoczyna się moja rozprawa apelacyjna, tzn. ja jestem oskarżonym i będę próbował wykazać bezzasadność zarzutów.
Szanse są prawie żadne, bo Wrocław trzyma się razem (kasty)- ale próbować trzeba!
Przedtem taki miły i smaczny akcent:
#kasta #sadownictwo #orientalnezarcie
StefanNiesiolowskicie_widzi - Za jakieś pół godzinki rozpoczyna się moja rozprawa ape...

źródło: comment_LXyyzRCh8ogFA2j8cg8aKxSxygtAOzEw.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jadę jutro na apelację do sądu: trzymajcie kciuki!
Apelacja od wyroku (skazującego) została wniesiona przeze mnie. Przesłanek jest mnóstwo, ale głównie chodzi mi o ten oczywisty fakt: oskarżony zostałem o włamanie do WŁASNEGO DOMU...
Do miejsca zamieszkania, gdzie przebywałem ok. 9 lat stałe.
Dom należy do majątku odrębnego ex (wówczas formalnie jeszcze żony), ale niezależnie od majątkowego tytułu własności, przysługiwało mi prawo do zamieszkiwania.
Wiec krótko mówiąc (zrobię wkrótce obszerny wpis o szczegółach tej chorej sytuacji),
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Stefan_Niesiolowski_cie_widzi: Jakoś słabo widzę tę twoją apelację, chociażby na podstawie tego jak opisałeś tutaj stan faktyczny, więc cudownego wyroku II instancji bym się nie spodziewał. Bądź, co bądź życzę powodzenia. No chyba że udowodnisz, że byłeś w uzasadnionym błędzie, że przysługuje ci "prawo do zamieszkiwania".
  • Odpowiedz