Apelacja od wyroku (skazującego) została wniesiona przeze mnie. Przesłanek jest mnóstwo, ale głównie chodzi mi o ten oczywisty fakt: oskarżony zostałem o włamanie do WŁASNEGO DOMU...
Do miejsca zamieszkania, gdzie przebywałem ok. 9 lat stałe.
Dom należy do majątku odrębnego ex (wówczas formalnie jeszcze żony), ale niezależnie od majątkowego tytułu własności, przysługiwało mi prawo do zamieszkiwania.
Wiec krótko mówiąc (zrobię wkrótce obszerny wpis o szczegółach tej chorej sytuacji),

























Szanse są prawie żadne, bo Wrocław trzyma się razem (kasty)- ale próbować trzeba!
Przedtem taki miły i smaczny akcent:
#kasta #sadownictwo #orientalnezarcie
źródło: comment_LXyyzRCh8ogFA2j8cg8aKxSxygtAOzEw.jpg
PobierzSprawa zamknięta !