@stolkov: -DWA RAZY ostra baranina na grubym
- Ja poprosze falafel.
- CO TY PEDAŁ JESTEŚ?
- #!$%@? nie sprzedam tego kotletu z grochu, po #!$%@? ja to wgl zamowilem. FALAAFEEL kojarzy się z fiutem.
- Baraniny nie ma, jest tylko falafel.
- O TY #!$%@?
- NIE SPRZEDAM BARANINY
- na takie sytuacje mam przygotowany numer do sanepidu ... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jakoś tak to
Dawno dawno tymu, za siedmioma #!$%@?, za siedmioma zekami, w okolicach Gubałówki mieszkał Tomisław Apoloniusz Curuś Bachleda Farell, jak ten piecyk z dmuchawą. Pewnego dnia Tomisław wysedł na halę i pomyśloł: Krucafuks dość! Ile mozna #!$%@?ć łoscypek! Ani to dobre, ani śwarne a jakie drogie #!$%@?! No i sracka murowana, toć to gołymi łapami ługniotane. Zeby to jeszcze z krowiego mleka było; a weź tu łodróznij barana od łowiecki. Stąd ten słonawy