804 286 + 30 = 804 316
Październikowe zaległości. Jesienno-kolorystyczne klimaty o tej porze roku kierują mnie w stronę lasów liściastych. Celem jest dotarcie do ambony, którą wypatrzyłem sobie na zdjęciu lotniczym i do której nie prowadzi żadna droga. Zjeżdżam z leśnego duktu na ścieżkę, która szybko znika w zaroślach. Ponieważ honor eksploratora nie pozwala mi zawrócić, prę przez półtorametrowe chaszcze dosłownie ciągnąc rower, który plącze się o trawsko każdym swoim wystającym elementem.
Październikowe zaległości. Jesienno-kolorystyczne klimaty o tej porze roku kierują mnie w stronę lasów liściastych. Celem jest dotarcie do ambony, którą wypatrzyłem sobie na zdjęciu lotniczym i do której nie prowadzi żadna droga. Zjeżdżam z leśnego duktu na ścieżkę, która szybko znika w zaroślach. Ponieważ honor eksploratora nie pozwala mi zawrócić, prę przez półtorametrowe chaszcze dosłownie ciągnąc rower, który plącze się o trawsko każdym swoim wystającym elementem.





















źródło: temp_file4224946282031326130
Pobierz