@cyberyna: Ou. To współczuję koleżance mirabelce. Niestety taka pora roku z tego co widzę, dużo ludzi już padło ofiarą przeziębienia. Ja jeszcze do tego zmokłem i piłem zimne browary, więc sobie zasłużyłem. Może jakoś dasz radę, zbij gorączkę lekami byleby przetrwać rozmowę. Mi jest ciepło, ale tylko dlatego, że rozkręciłem ogrzewanie na cały zicher iest ze 30 stopni w pokoju. No przyznam, że przez moment uśmieszek się na mojej twarzy
  • Odpowiedz