@Kulavvy: Raz podrzucałem na stopa kolesia który okazał się być jehowym jadącym gdzieś łazić po domach (gdy to usłyszałem zacząłem żałować że będzie dzięki mnie komuś dupę zawracał). Jednakże koleś był chyba lekko ograniczony bo jak zacząłem pitolić swoje nihilizmy to nie miał za bardzo argumentów (ʘʘ)
  • Odpowiedz
@FrasierCrane: to ja Ci odpowiem tylko tyle: wolę walczyć o Polskę u sąsiada niż u siebie. Jak Rosja wejdzie do nas to na ile wejdą to rozkradna starym zwyczajem, a resztę będą niszczyć. O wiele lepiej gdy artyleria strzela w infrastrukture Ukrainy niż Polski. Im wojna dalej od naszych granic tym lepiej. Możemy uniknąć niepotrzebnych strat.
  • Odpowiedz
@bluehawaii91: Możesz walczyć na różne sposoby z różnych miejsc, możesz być nowym J. Nowakiem-Jeziorańskim, (obyś nie musiał), ale pamiętaj o fundamentach polskości i jeżeli ktoś ma takie podejście jak FrasierCrane, bo Ruski tupnął butem, to jest bezużyteczny, jeżeli on dziś widzi największe zagrożenie w "banderowcach" to nie potrafi odnaleźć się z rzeczywistości, co dopiero w czasie wojny gdy morale byłoby podkopywane przez wroga na wszelkie możliwe sposoby. Żołnierz to nie
  • Odpowiedz
Dziś o mały włos nie dostałem "Strażnicy". Wszystko dzięki wiedzy z wykopu.Dzięki @jurek_killer za #ama
Sytuacja była dosyć nietypowa. Zawsze myślałem, że świadkowie Jehowe chodzą po domach a ta sytuacja zdarzyła się na ulicy w #bialystok. No i pytanie jak pan wyobraża powstanie świata.
#jehowi #swiat #truestory
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Remajster: a ja z nimi czasem gadam i wytykam im błędy w logice. Krótko: oni wszystko sprowadzają do "mamy rację, bo tak jest w Biblii", a ja cisnę: ale skąd wiecie, że Biblia mówi prawdę? "Bo jest Biblią". Ale nie możecie uzasadniać prawdziwości stwierdzeń tylko dlatego, że istnieją... i tak dalej. Nawet fajni ludzie.
  • Odpowiedz
Miraski - czy u Was Świadkowie Jehowy też zaczęli wrzucać do skrzynek odręczne pisma?

#jehowi
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Własnie, pół godziny temu do mych drzwi zapukali jehowi, ja już nauczony, że w soboty nie warto otwierać, udałem, że nic nie słyszę. Poszedł mój brat. Wrócił przed chwilą, jakiś inny. Opowiadając, że chcieli mu podarować biblie pisaną ręką boga. Śmiechłem. Nie zmieniam zwyczajów. Nie otwieram w soboty drzwi. #jehowi #truestory
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

a ja dzisiaj spotkalem sepleniacych swiatkow jehowy, szedlem sobie spokojnie na zajecia, mine mialem smutna i wtedy podeszlo do mnie 2 typow i zaczeli promowac swoja ksiege czarow i swojego guru "dzien dobry chcielibysmy Panu przedstawic te kiazke..." Nie chcialo mi sie ich sluchac to sobie poszedlem ale przynajmniej przez pewien czas mialem zaciesz na mordzie. To nie byl jednak tak bardzo nudny dzien.

#heheszki #truestory #jehowi
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rovi: ja widzę co jakiś czas jak chodzą wzdłuż akademików przy Placu Grunwaldzkim (wczoraj albo przedwczoraj miały patrol), ale jak wystawili mobilne stanowiska nawracania to coraz rzadziej można je zobaczyć.
  • Odpowiedz