Zamówiłam przedwczoraj Panda Ramen ze świebaka, bo covid strong i człowiekowi się zachciało ciepłej zupki... Zamówione dwa rodzaje - wege i kurczak, wybrane skłądniki, po 30 minutach kurier pod drzwiami, wszystko ekstra.
Otwieram, próbuję... nie ma smaku. Ani jeden, ani drugi. Taka ciepła woda z tłuszczem i dodatkami. Pierwsza myśl - COVID zabrał mi smak, najgorzej.
Na szczęście, po szybkim teście na innych daniach, okazało się, że to nie covid, ale po
Otwieram, próbuję... nie ma smaku. Ani jeden, ani drugi. Taka ciepła woda z tłuszczem i dodatkami. Pierwsza myśl - COVID zabrał mi smak, najgorzej.
Na szczęście, po szybkim teście na innych daniach, okazało się, że to nie covid, ale po





























#jedzenie71
Komentarz usunięty przez autora