Przypomniało mi się jak w gimnazjum zapytałem jedną z nauczycielek "gdzie jest pani Lucyna?"
Zgadnijcie co?
Dostałem opieprz bo "pani Lucyna? A co to jest twoja koleżanka, że po imieniu?"
Oczywiście, gdy w taki sam sposób zwracały się dziewczyny nie było problemu.
Polska szkoła to jednak xD
Dodam,
Zgadnijcie co?
Dostałem opieprz bo "pani Lucyna? A co to jest twoja koleżanka, że po imieniu?"
Oczywiście, gdy w taki sam sposób zwracały się dziewczyny nie było problemu.
Polska szkoła to jednak xD
Dodam,




















